To co najlepsze w Czarnogórze! 10 najciekawszych miejsc i garść informacji praktycznych

– Tak mały, a tak wielki kraj – skomentował ktoś pod moim ostatnim filmem z Czarnogóry. I trudno się nie zgodzić! Powtarzałem to tyle raz i powtórzę raz jeszcze – Czarnogóra to moim, subiektywnym zdaniem najpiękniejszy kraj Bałkanów. Najbardziej widokowy, najbardziej różnorodny.

Wiem też, że sporo osób czekało na ten poradnikowy tekst, w którym zaproponuję najciekawsze miejsca w Czarnogórze, które moim zdaniem trzeba koniecznie zobaczyć podczas pobytu na Bałkanach. Sporo jest tego typu materiałów o Czarnogórze w sieci, więc nie chciałbym powielać typowych dla takich tekstów miejsc. A przynajmniej zbyt dużo powielać.

Stąd też w zestawieniu tym nie będzie prawie w ogóle miast, a w większości góry, jeziora i rzeki Czarnogóry, które widziałem i które z całego serca polecam. A jeśli macie swoje ulubione miejsca w Czarnogórze, o których tutaj nie pisałem – to wiecie co z tym zrobić! Zapraszam do sekcji komentarzy :)

Jeśli jesteście zaś zainteresowani niedrogimi noclegami w Czarnogórze, a przy okazji chcielibyście mi jakoś wynagrodzić pracę nad artykułami, to zapraszam na koniec wpisu ;)

Dzień dobry Czarnogóra! Film

A zanim przejdziecie dalej, zapraszam do wspomnianego na samym początku wideo. Myślę, że będzie to fajne preludium do reszty tekstu o Czarnogórze:

Jak najtaniej dostać się do Czarnogóry?

Bezpośrednio poza polskim LOTem nie ma innych połączeń do Podgoricy. Niemniej można znaleźć bardzo fajne i niedrogie połączenia przez Sztokholm czy Budapeszt! Na ten przykład – połączenie Gdańsk-Sztokholm, Sztokholm-Podgorica Ryanairem kosztować będzie już od 181 zł! Połączenie Warszawa-Budapeszt, Budapeszt-Podgorica wcale nie jest dużo droższe.

Polecam zerknąć też loty przez Milan :)

Transport w Czarnogórze – autobusy i pociągi

Zanim jeszcze przejdziemy do ciekawych miejsc w Czarnogórze, słów kilka o transporcie. Jak wiecie, za pierwszym razem przejeżdżałem Czarnogórę na rowerze. Za drugim razem roweru było już znacznie mniej, a większość miejsc w Czarnogórze odwiedziłem autem. Moim zdaniem najlepiej poruszać się po Czarnogórze rowerem, jednak mam też świadomość, że nie każdy taki sposób spędzania wakacji lubi. Zatem jakie są inne opcje transportowe w Czarnogórze?

W Czarnogórze jest całkiem dobrze rozwinięta komunikacja autobusowa. Nie należy do najwygodniejszych (bo często jedzie się długo i trzęsie niemiłosiernie), ale bez większych kłopotów można dotrzeć w najdalsze części Czarnogóry.

Poza tym są także dwie nitki kolei. Pociągi w Czarnogórze kursują na trasach Niksic – Podgorica i Tuzi, a także prostopadle na trasie Bar – Podgorica – Bijelo Polje i dalej aż do Belgradu. Ta druga  trasa kolejowa uznawana jest za jedną z piękniejszych w Europie – co dodatkowo może być ciekawą alternatywą dla standardowego zwiedzania Czarnogóry. Można się na przykład wybrać pod granicę z Serbią, gdzieś przenocować i wrócić następnego dnia – przy okazji podziwiając wspaniałe widoki. Wzdłuż wybrzeża Czarnogóry żadnej nitki kolejowej niestety nie ma.

Ciekawe miejsca w Czarnogórze. Co warto zobaczyć? Zaczynamy!

Zaraz się przekonacie jak bardzo różnorodnym przyrodniczo krajem jest Czarnogóra. Mam świadomość, że aby dotrzeć do niektórych z tych miejsc, trzeba opuścić na cały dzień, albo i dwa przytulną siedzibę w jednym z nadmorskich kurortów jak Ulcinj, Bar, Budva czy Herceg Novi – mam jednak nadzieję, że się skusicie. Obiecuję – nie zawiedziecie się!

Góry Durmitor!

Zaczynamy od razu z grubej rury. Durmitor, czyli jedno z najwyższych pasm górskich należących do Gór Dynarskich odwiedziłem będąc w Czarnogórze po raz pierwszy. Rowerami przejechaliśmy Czarnogórę od granicy z Albanią aż po Bośnię i Hercegowinę, a jednym z głównych punktów tamtej wycieczki przez Czarnogórę były własnie te magiczne góry.

Najlepsze jest właśnie to, że aby wybrać się w Durmitor wcale nie trzeba brać ze sobą zapasów jedzenia na kilka dni i ubierać butów trekkingowych. Przez niemalże sam środek masywu przebiega asfaltowa droga, z której podziwiać można te bajeczne widoki. Oczywiście polecam także pochodzić, jednak jeśli ktoś nie lubi to samo przejechanie – czy to autem czy rowerem – powinno zrobić ogromne wrażenie.

 

fot: Stevan Zugic
To i kolejne zdjęcie zrobione jest nie w samym Durmitorze ale kawałek obok, na tej trasie. Naprawdę polecam tę trasę, powalające widoki również.
 

Kaniony w Czarnogórze 

Jeśli mowa o Durmitorze, to będąc w okolicy, nie wypada pominąć (a wręcz trzeba zobaczyć!) dwa kaniony leżące na terenie Parku Narodowego Durmitor. Miejsca absolutnie fenomenalne i jedyne w swoim rodzaju. Oczywiście jeśli ktoś lubi rafting to tym bardziej polecam, jednak nawet jeśli nie, to i tak warto wpaść tutaj choć przejazdem. Majestat gór najwyższej klasy!

Kanion rzeki Tary

Zdecydowanie najbardziej znany kanion Czarnogóry. Rzeka Tara liczy sobie 144 kilometrów i opływa Park Narodowy Durmitor z północnego-wschodu. Tworzy ona kanion, który jest najgłębszym w Europie i jednym z najgłębszych na świecie. Długość przełomu to 78 kilometrów, zaś głębokość sięga o 1300 metrów! Niesamowite to uczucie jadąc na samym jego dnie! Dla zainteresowanych raftingiem polecam zerknąć choćby na tę stronę. Ceny za dzień raftingu to 45 Euro, do  nawet 230 Euro za czterodniowy rafting z noclegami.

Kanion rzeki Pivy

Rzeka Piva wraz z sztucznym jeziorem opływa Park Durmitoru z kolei od strony zachodniej. Płynąc zaś na północ, zaraz przed granicą z Bośnią i Hercegowiną łączy się wraz z Tarą tworząc Drinę. Na Pivie także organizuje się raftingi, jednak nie są one tak spektakularne i popularne jak te na Tarze. Niemniej koniecznie wybierzcie się przez Durmitor w stronę Jeziora Pivsko, gdyż prowadząca tam trasa jest doprawdy fenomenalna. Mowa o tym odcinku, który zwłaszcza przez motocyklistów uznawany jest za jeden z piękniejszych w Europie.

Trudno się nie zgodzić. Zwłaszcza, że miałem przyjemność podziać go dwa razy. Raz zjeżdżając licznymi zakrętami i tunelami w dół, aby na dole dowiedzieć się, że dalsza trasa do Bośni jest zamknięta i trzeba wracać górą. Jak coś pisałem o tym już w tekście: Durmitor, Jezioro Pivsko i truck

Prokletije – fenomenalne Góry Przeklęte na granicy z Albanią

Bardzo się cieszę, że w tym roku było dane mi tutaj pojechać, bo żałowałem, że nie dotarliśmy w Góry Przeklęte podczas pierwszego wyjazdu do Czarnogóry, a także i Albanii.

I co tutaj dużo mówić. Góry są niesamowite. Potężne, monumentalne, co zakręt coraz bardziej wprawiające w osłupienie. Obiecałem sobie wrócić tutaj raz jeszcze, tylko z rowerem. Fragment jaki przejechałem autem możecie znaleźć tutaj  i jest to świetny pomysł na jednodniową wycieczkę z Podgoricy, albo na kilkudniowy wypad rowerowy po okolicy. Droga jest w 90% asfaltowa (przynajmniej ten odcinek na mapie). A choćby i dalszy docinek nie był już asfaltowy, to tylko lepiej – będziecie jechać wolniej, przez co będziecie mogli podziwiać dłużej te niesamowite góry Czarnogóry!

Trasa dojazdowa z Podgoricy

Do tego punktu widokowego może Wam być ciężko dostrzec, gdyż nie mogę znaleźć go na mapie. Jednak znajduje się mniej więcej gdzieś tutaj. Niemniej jeśli dojedziecie do końca tej drogi to kierujcie się oznaczonym na czerwono szlakiem.

Jezioro Bukumirsko. Kucka Kraina

Jadąc dalej, na samym końcu tej trasy możecie zobaczyć, że dotarłem do Jeziora Bukumirsko. Jak twierdzi fotograf Stefan, z którym jechałem, jest to miejsce równie piękne jak Góry Durmitor. A wie co mówi, bo Czarnogórę zjeździł z aparatem wzdłuż i wszerz.

Nie będę się rozpisywał. Kilka kadrów z tego jeziora mogliście zobaczyć w filmie (nawet Stefana w kilku ujęciach), a kilka innych kadrów wrzucam poniżej. Zdjęć moich, ale też Stefana, który jest tutaj z aparatem kilka razy w miesiącu i wielokrotnie trafił niesłychanie dobre warunki.

 
fot: Stevan Zugic
fot: Stevan Zugic
Fotografia sprzed tygodnia. fot: Stevan Zugic

Jego wysokość Kotor i Zatoka Kotorska

Ktoś ostatnio mi powiedział, że nie wie po co tyle po świecie jeździł. Daleka Azja, Ameryki, Australia – jak tutaj, prawie za miedzą jest taka perełka jak Kotor. I faktycznie Kotor i cała Zatoka Kotorska jest niesamowita. Trochę ciasna w okresie letnim, jednak i tak bardzo urokliwa. Mocno polecam – zwłaszcza zostać na noc, kiedy już się luzuje atmosfera i w spokoju, pustymi chodnikami można pozwiedzać Stare Miasto.

Także tutaj więcej rozpisywał się nie będę, bo powstał niedawno osobny, bardzo obszerny, poradnikowy wpis dotyczący Kotoru i całej Zatoki. Napisałem w nim, że warto odwiedzić także inne miejsca w okolicy takie jak Półwysep Lustica, Vrmac czy też miejscowości Herceg Novi, Perast czy Tivat. Opis z wieloma zdjęciami, a także mapką. Zapraszam tutaj: Kotor i Zatoka Kotorska. Ciekawe miejsca, atrakcje, zwiedzanie, noclegi

Lovcen!

Będąc już w okolicach Kotoru, nie wypada pominąć kolejnego fenomenalnego masywu górskiego, jakim jest Lovcen. Mowa o Parku Narodowym Lovcen, który być może do największych nie należy, jednak zdecydowanie jest miejscem wartym w Czarnogórze odwiedzenia. Zwłaszcza, jeśli będziecie stacjonować w Kotorze, skąd Lovcen jest świetnym miejscem na jednodniową wycieczkę. Jak już pisałem w wspomnianym wyżej tekście o Kotorze, w samym parku Lovcen najlepiej udać się jest na najwyższy szczyt w masywie Lovcen – Štirovnik (1749 m n.p.m), a także kawałek dalej na szczyt Jezerski vrh, gdzie znajduje się mauzoleum czarnogórskiego władcy i biskupa – Piotra II Petrowicia Niegosza.

Ja tym razem w Lovcenie nie byłem, jednak walczyliśmy z podjazdem pod Park we wspomnianym 2012 roku i była to doprawdy konkretna wyrypa. Jeśli lubicie długie i niełatwe podjazdy rowerowe to ten będzie dla Was w sam raz.

Zdjęcia z wyjazdu do Lovcen z 2012 roku.

Muszę przyznać, że średnio z fotografią było wtedy :D

Jezioro Szkoderskie i wycieczka po jeziorze

Największe jezioro na Bałkanach, stanowiące naturalną granicę Czarnogóry z Albanią. Założę tezę, że jest to także jedno z najpiękniejszych jezior na Bałkanach. Oczywiście nie widziałem wszystkich, ani nawet ułamka wszystkich bałkańskich jezior, jednak Szkoderskie ma w sobie to coś. Zwłaszcza część północno-zachodnia, która stanowi w znacznej części Park Narodowy Jezioro Szkoderskie.

Można oglądać je z wielu miejsc z drogi, jednak tak naprawdę jego piękno dostrzeżecie dopiero pływając po nim. Przeciskając się łódką przez szuwary, podpływając pod siedliska kormoranów czy pelikanów. Co ciekawe żyje tutaj aż 280 gatunków ptaków, co stanowi połowę wszystkich gatunków występujących w Europie.!

Myślę, że fotografie powiedzą więcej niż słowa. No i oczywiście fragmenty filmu z łodzią to także Jezioro Szkoderskie! :)

Osobom, które byłyby zainteresowane wycieczką po jeziorze, polecam udać się do miejscowości Virpaz, skąd startuje większość organizowanych wycieczek. Na tej stronie możecie podpytać, uzyskać więcej informacji, a także zarezerwować wycieczkę.

Gaje oliwne w okolicach Ulcinj

Miało nie być o miastach, więc polecę Wam jedno miejsce do zobaczenia na południe od Jeziora Szkoderskiego, położone zaraz obok Ulcinj, jakieś 25 kilometrów od granicy z Albanią. Mowa o gajach oliwnych. Rosną one tutaj gdzie okiem sięgnąć! Bodaj największy znajduje się własnie nieopodal Ulcinj, w tym miejscu. Jest fenomenalny, nawet skusiliśmy się w nim na nocleg w 2012 roku przejeżdżając przez okolice.

Co prawda nocleg wyszedł nieco przypadkiem, bo spać planowaliśmy na opuszczonej plaży Valdanos, jednak wygonił nas w środku nocy ochroniarz. I pojechaliśmy do gaju oliwnego. Aha, udać się na Valdanos także polecam. Jest to naprawdę fajne i spokojne miejsce. Pięć lat temu plaża była opuszczona od trzech lat. Czy dalej cały kurort jest zamknięty? Tego nie wiem i fajnie jakby ktoś napisał w komentarzach. Niemniej nawet wtedy oficjalnie można było się tam kąpać, więc bez obaw!

Tu spaliśmy :D

Biogradska Gora 

I na koniec miejsce, którego ani razu jeszcze nie był dane mi zobaczyć w Czarnogórze. Jest ono jednak jest w ścisłej czołówce miejsc, które planuję odwiedzić następnym razem. Muszę o tym po prostu tutaj napisać, żeby nadać temu postanowieniu trochę oficjalnej wagi. Bo jak wiadomo – po publicznej deklaracji trudniej się później wykręcić.

To co szczególnie zasługuje na uwagę w Parku Narodowym Biogradska Gora to fakt, zachowania się tradycyjnej, drewnianej architektury pasterskiej zwanych katun, a takżę fakt istnienia tutaj kompleksu pierwotnych lasów o powierzchni 1600 ha! No i rzecz jasna kolejne fenomenalne jezioro Biogradskie i bajeczne widoki!

fot: Stevan Zugic

Inne ciekawe miejsca warte zobaczenia w Czarnogórze?

I tradycyjnie, na koniec proszę o Wasze typy, komentarze. Wymieniłem swoje typy miejsc w Czarnogórze, które warto odwiedzić. Jak mówiłem nie chciałem za bardzo wymieniać miast, bo o nich pisze każdy, więc po prostu może oddam Wam głos. Dajcie znać co polecacie w Czarnogórze? Jakie góry odwiedzić, jakie doliny przejść, jakimi rzekami się przepłynąć, albo co zjeść? No i oczywiście możecie też napisać Wasze ulubione miasta w Czarnogórze. A co mi tam :)

No i zapraszam serdecznie do tekstu o Czarnogórze Pawła z Osmol.pl

Ceny w Czarnogórze

Ogólnie Czarnogóra nie należy do najdroższych krajów, jednak przez wzgląd na jej rosnącą coraz bardziej popularność, także i ceny nie pozostają w tyle. Nie będę się tutaj jakoś mocno o cenach w Czarnogórze rozpisywał, bo zrobiono to ładnie tutaj – Ceny w Czarnogórze.

Noclegi w Czarnogórze. Gdzie najlepiej stacjonować?

Co do noclegów w Czarnogórze to mam swoje 3 typy, które najlepiej moim zdaniem rozważyć. Oczywiście o ile nie planujecie zabrać ze sobą namiotów ;)

Zarówno są świetne jako miejscówki wypoczynkowe, a także jako dobrze skomunikowana baza wypadowa. I tak się akurat złożyło, że dwie to nadmorskie miejscowości, a jednak zlokalizowana jest w środku kraju. Podaję też linki do bazy noclegowej i konkretnych noclegów. Kliknijcie tylko ‚najniższa cena’, albo ‚ocena gości i cena’ jako kryterium wyszukania. A zatem gdzie najlepiej spać w Czarnogórze?

  • Ulcinj – najbardziej na południe położona miejscowość z tych wypoczynkowo-kurortowych. Niezbyt zatłoczona, mało komu chce się tak daleko na południe jechać. Ulcinj jest przez to luźniejszy i spokojniejszy niż reszta nadmorskich miast jak Budva czy Bar. A do tego w okolicy mamy świetne Jezioro Szkoderskie i niedaleko jest też w opisane niżej Góry Przeklęte. Warto rozważyć. Noclegi już od 150zł/noc za 2 osoby, więc nie tak źle. Więcej szczegółów tutaj. Polecam się rozejrzeć zwłaszcza za noclegami nie w samym Ulcinj, a nieco dalej, wzdłuż drogi R-17. Tam ceny nawet poniżej 100zł/noc za dwie osoby, a okolica jest jeszcze spokojniejsza, no i jest też bliżej nad fenomenalną Długą Plażę.
  • Żabljak – miejscowość zlokalizowana u wrót Durmitoru. Bardzo klimatyczna, i spokojna. Noclegi także nie najdroższe bo od 100zł/noc w domku. Za dwie osoby rzecz jasna. Może nie jest to miejsce na tygodniowy pobyt, ale zdecydowanie warto wpaść tutaj choć na 2 noce, żeby pochodzić sobie po Durmitorze czy też spłynąć Rzeką Tara. Bardzo, bardzo przyjemna baza wypadowa. Najlepsze noclegi znajdziecie tutaj.
  • Kotor – nie mogło go zabraknąć! Pisałem już o noclegach w Kotorze w osobnym wpisie, więc po prostu podrzucę Wam konkretne propozycje raz jeszcze. Moim zdaniem warto spać w starym mieści mimo ciut wyższych cen. Jest ono mega klimatyczne i dopiero jego urok odkryć można po zmroku jak wszyscy dzienni turyści wyjeżdżają. Choć ceny  dużo większe niż w Ulcinj czy Żabljak, to moim zdaniem trzeba. Choćby na 1-2 noce! Tutaj przedstawię Wam w nieco innej formie:

.

To by było na tyle. Dzięki za uwagę – napiszcie coś w komentarzach! :)

Podobało się? Zostań na dłużej!

Informacje o nowych artykułach i filmach wprost na Twojego e-maila. Bez spamu!
Dołączysz do ponad 80 000 obserwujących osób!

38 komentarzy

Dodaj komentarz