Jerozolima i jej ciasne zakamarki. Stare miasto – zwiedzanie, ciekawe miejsca i noclegi

Zapraszam do Jerozolimy! Miejsca świętego dla chrześcijaństwa, islamu, judaizmu, perskiego bahaizmu, baizmu i wielu innych, mniej popularnych religii. To tutaj został ukrzyżowany i pochowany Jezus, nieopodal urodziła się jego matka, a pięćset metrów dalej i kilka wieków później do nieba poszedł Mahomet. Dlaczego wszystkie najważniejsze wydarzenia dwóch największych religii świata miały miejsce tutaj?

Zainteresowanych noclegami w Jerozolimie, od razu odsyłam do kilku propozycji na końcu

Zwiedzanie Jerozolimy – czas start!

Czemu akurat w Jerozolimie, a nie jakimś Rzymie, Paryżu, Barcelonie czy Sosnowcu? Wygląda mi to bardziej jak zakrojona na grubszą skalę,  skrupulatnie zaplanowana akcja marketingowa, niż zwykły zbieg okoliczności. Tu po starych, kamiennych chodnikach przechadzają się księża, mułłowie, rabini i inni zawodowi przedstawiciele boga. Ortodoksyjni Żydzi ze swoimi charakterystycznymi pejsami, arabskie kobiety z chustami na głowie, zaś pomiędzy nimi wszędobylscy i wszędzie zaglądający turyści z całego świata. To w końcu tutaj ściąga rocznie ponad 4 miliony, turystów udających się zależnie od wyznania, do Grobu Pańskiego, pod ścianę Płaczu, czy meczetu Al-aksa. Gdzie okiem sięgnąć różnorodność, kontrast i harmonia.

Żołnieże w Izraelu Jerozolimie Muzułmanie w Jerozolimie Meczet w Jerozolimie jerozolima bazylika narodzenia

O burzliwej historii Izraela, ciągłym napięciu i mobilizacji przypominają jedynie wszędobylscy wojskowi. Przemierzają sobie leniwym, obojętnym krokiem kolejne alejki i gdyby nie charakterystyczne, ciemnozielone mundury i zwisająca przy nodze broń, można by było zapomnieć o jeszcze nie tak dawnych zamachach (ostatnio 2011) i ogólnych walkach palestyńsko-izraelskich toczonych w całym kraju. Nad historią Jerozolimy jak i państwa izraelskiego szczególnie się rozwodził nie będę. Internet i biblioteki aż pękają od nagromadzonych tam informacji i książek. Zajmijmy się tym co przyjemniejsze – czyli tradycyjną relacją!

Co warto zobaczyć w Jerozolimie? Atrakcje i zabytki Jerozolimy

Wstajemy punkt 6. W nocy, z niewielkimi przerwami,  padało cały czas. Z racji tego, że na najbliższą drogę wylotową z Tel Awiwu mamy ładnych kilka kilometrów, zgodnie rezygnujemy z autostopu i zmierzamy w kierunku dworca autobusowego. Dodatkowo szalę na korzyść busa przechylił fakt, że nasz jerozolimski gospodarz, który zgodził się przekimać nas wszystkich, idzie do pracy o 13.30 i musimy przed tą godziną być już u niego, żeby nie pocałować klamki. Umawiamy się wszyscy w Tel Awiwie na ogromnym, sześciopiętrowym dworcu autobusowym i stamtąd za niespełna 20 szekeli jedziemy w kierunku Jerozolimy. Pogoda cały czas jest niepewna i co chwilę pada deszcz. Jest szaro, buro, słabe światło do robienia zdjęć i w ogóle jak na razie średnio atrakcyjnie. Nocleg w Jerozolimie znalazłem przed wyjazdem – praktycznie w samym centrum – kilka chwil od murów starego miasta Jerozolimy. Docieramy na miejsce, z pomocą GPS znajdujemy mieszkanie, witamy się z Tomirem, chwilę gadamy, zostawiamy plecaki i kierujemy się w stronę murów starego miasta. Facet bardzo sympatyczny.

Osiedla Żydowskie Jerozolima

Stare miasto, Bazylika Grobu Pańskiego, Góra Oliwna, Kopuła na skale

Stare miasto Jerozolimy dzieli się na dzielnicę chrześcijańską, muzułmańską, żydowską oraz ormiańską. Można je zwiedzać z przewodnikiem czy też mapką, ale faktycznie najlepiej jest się tam po prostu zgubić – do czego także zachęcał nas Tomir. Pobłądzić, powłóczyć się ciasnymi uliczkami, a swoim położeniem zacząć się martwić dopiero, kiedy zacznie robić się ciemno. Zresztą ogranicza nas ogromny mur starego miasta, więc faktyczne szanse na zgubienie się są nikłe.

Miasto jest niesamowite. Nawet jak ktoś wybitnie nie chce zgłębiać Jerozolimy śladami Jezusa, nie powinien nudzić się tutaj nawet samym chodzeniem. Pochłanianie wszystko wokoło jest samo w sobie wybitnie osobliwym i arcyciekawym doświadczeniem. Kakofonia dźwięków, przekrzykujący się sprzedawcy, czasem zaczepiający i kulturalnie zachęcający do kupna, mnogość barw różnorakich tkanin, ciągnących się żelków oraz pamiątek, tych mniej lub bardziej kiczowatych.

Żyd z pejsami w jerozolimie Bazar w jerozolimie Ściana płaczu Stacja krzyżowa Jerozolima Muzułmańska część miasta Jerozolima Stare Miasto Jerozolimajerozolima Brama damasceńska

Nozdrza drażni aromatyczna, dopiero co zmielona kawa z kardamonem, dziesiątki dziwnie pachnących przypraw, owoców, fajek wodnych, restauracji, a czasem – żeby nie było tak kolorowo i pięknie – mniej przyjemny odór moczu czy innych nieczystości. To wszystko jednak składa się na niezwykłość oraz niepowtarzalność Jerozolimy i jakie by nie były bodźce  – Jerozolima pozostaje w pamięci na długo.

Tak jak w Iranie, tak i tutaj bazar podzielony jest na tematyczne alejki. Kiedy w chrześcijańskiej i żydowskiej części miasta można trafić głownie na sklepy ze wspomnianymi owocami i przyprawami, tak w części muzułmańskiej są już różni rzemieślnicy, ciasne, malutkie warsztaciki, naprawa klimatyzatorów, zakurzony warsztat szewski, gdzie połowa wyposażenia nie mieści się w jego wnętrzu, sklepiki mięsne z kozimi głowami wystawionymi przed sklepem i całymi tułowiami zawieszonymi na wielkich hakach w środku.

 
Jerozolima
Jerozolima
 
Jerozolima
Jerozolima
 
 
 
Jerozolima
Jerozolima
 
Jerozolima
Jerozolima
 
Jerozolima
Jerozolima
 

Ciekawy opis atrakcji stolicy znajdziecie też u Wędrownych Motyli – Najważniejsze atrakcje Jerozolimy.

Co jeszcze ciekawego do zobaczenia w Jerozolimie?

Przebiegamy nieustannie pomiędzy kolejnymi daszkami bazarowych sklepów, unikając przemoczenia ubrania. Pogoda nie jest jakaś szalenie zła, większość czasu tylko lekko siąpi, jednak kamienne chodniki są mokre i nieprzyjemnie śliskie, a przez dziury w daszkach i rynnach bez ustanku, niepozornie leje się woda. Momentami nawet się wypogadza, zaczyna być widać błękit nieba,  kiedy docieramy pod Ścianę Płaczu robi się niemal całkiem bezchmurnie – jednak cały czas, nie wiedzieć skąd, jakieś zabłąkane krople spadają na nasze głowy.

Jerozolima
Jerozolima
 
Jerozolima
Jerozolima
 
Młode pejsy
Młode pejsy
 
ściana płaczu i superman
ściana płaczu i superman
 
Piotrek zawsze coś znajdzie!
Piotrek zawsze coś znajdzie!
 

Kiedy już odwiedziliśmy Bazylikę Grobu Pańskiego i Ścianę Płaczu, udajemy się w kierunku bramy prowadzącej w okolice Kopuły na Skale i meczetu Al-Aksa. Niestety, spóźniliśmy się kilkanaście minut i strażnik, urzędujący aktualnie na bramie, z widocznie ciążącym mu karabinem oznajmia, że dziś już nie przejdziemy. Zamknięte i basta. Nie wnikam, kto ustala godziny otwarcia tej bramy, ale zamykanie jej o godzinie 14.30 jest w moim odczuciu troszeczkę śmieszne. Zapraszamy jutro –  rzuca strażnik – tylko nie wie, że jutro już będziemy kąpać się w Morzu Martwym i tym sposobem Al-Aksę musimy zostawić sobie na następny wypad, który nie wiadomo czy w ogóle kiedyś nastąpi…

Dzień powoli chyli się ku końcowi. Zgrabnie, sześcioosobową grupą przedzieramy się w kierunku wschodniej bramy starego miasta. Tam się rozdzielamy i cztery osoby uderzają w kierunku Góry Oliwnej, podziwiać rozświetloną Jerozolimę o zmroku, a ja wraz z Eweliną idziemy na mały shoping w poszukiwaniu nowych butów – bo też te przywiezione z Polski kompletnie poległy w nierównej walce z kałużami i deszczem. Umknął nam niestety taki zacny widok z Góry Oliwnej.

Panorama Jerozolimy ze wzgórza oliwnego

Spotykamy się dopiero po kilku godzinach w mieszkaniu. Bierzemy 6 pryszniców, jemy 6 zupek chińskich, jakieś 12 kabanosów,  no i planujemy jutrzejszy już w pełni autostopowy dzień. Reszta zdjęć poniżej;)

 
Jerozolima
Jerozolima
 
 
Ogłoszenia?
Ogłoszenia?
 
Dworzec w Tel Awiwe. Palenie Zabija!
Dworzec w Tel Awiwe. Palenie Zabija!
 
 
Jerozolima
Jerozolima
 
Stare Rzymskie pozostałości w Jerozolimie
Stare Rzymskie pozostałości w Jerozolimie
 
 
 
Co to? :)
Co to? :)
 

Mapa Jerozolimy – Stare miasto

Dla zwiedzających podrzucam jeszcze mapę Jerozolimy z zaznaczoną w języku angielskim drogą krzyżową a także największymi atrakcjami miasta. Do ściągnięcia tutaj: mapa Jerozolimy – starego miasta. A także mapę z najciekawszymi zabytkami także poza starym miastem, oraz najlepszymi restauracjami. Kliknijcie prawym i zapiszcie aby mieć większą rozdzielczość.

Noclegi w Jerozolimie i okolicach

Wiem, że wielu z Was wchodzi tutaj w poszukiwaniu nie tylko ciekawych miejsc w Jerozolimie, ale także w poszukiwaniu fajnych i nie drogich noclegów. Co prawda nasz wyjazd był studencki, bardzo niskobudżetowy, więc musieliśmy spać po couchsurfingu, jednak przysiadłem nieco  do tematu i znalazłem kilka naprawdę dobrych propozycjo noclegowych w Jerozolimie.

Mała prośba tylko :) Wszystkie propozycje, które podaję są rzetelnie sprawdzone i warte swojej uwagi. Podaję miejsca moim zdaniem warte polecenia. Jeśli chciałabyś lub chciałbyś mi wynagrodzić jakoś pracę nad blogiem, pisanie tego i innych tekstów – zarezerwuj nocleg w Jerozolimie, z któregokolwiek z poniższych linków – nawet ogólnego (ostatniego). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a ja dostane od bookingu prowizje na piwko. Dziękuję z góry! :)

  • The Post Hostel Jerusalem – świetny, sprawdzony hostel praktycznie w samym centrum Jerozolimy. Kilka chwil od Starego Miasta. Cena bardzo dobra jak na Jerozolimę, bo 77zł za łóżko w pokoju wieloosobowym. Śniadanie w Cenie.
  • Abraham Hostel – jeden z najpopularniejszych hosteli w Jerozolimie. Także super lokalizacja, ciut drożej bo 80 zł za łóżko w pokoju wieloosobowym. Śniadanie także w cenie.
  • Jeśli ktoś nie przepada za hostelami, to najlepszy jeśli chodzi o stosunek cena-jakość hotel w centrum to Jerusalem Panorama Hotel. Rewelacyjny widok ze wzgórza Getsemani na Stare Miasto Jerozolimy. Koszt to 215 zł za osobę (lub 254 zł za dwie). Śniadanie w cenie. Tańszego hotelu w Jerozolimie raczej nie znajdziecie.
  • Jednak jeśli wszystkie powyższe będą zarezerwowane lub uznacie je za nieciekawe tutaj możecie znaleźć jeszcze kilka fajnych noclegów w Jerozolimie. Tylko wybrać datę i „najniższa cena”.

Wasze propozycje ciekawych miejsc w Jerozolimie?

To wszystko na tę chwilę z mojej strony. Jeśli macie jakieś pytania, swoje własne porady praktyczne dotyczące Jerozolimy, albo chcecie polecić inne ciekawe miejsca w tym pięknym mieście, napiszcie w komentarzach. Zróbmy razem jakąś fajną bazę wiedzy praktycznej! :)

Karol Werner

poprzedni wpis
następny wpis
 

Podobało się? Daj lajka!

 
 
 

Komentarze (23):

  1. Marcin Nowak napisał(a):

    Hej, fajnie powspominać Jerozolimę, jedno z najcudowniejszych miast świata. U nad dużo na blogu, aczkolwiek jeszcze taką luźną fotogalerię też wrzucę, trochę mnie zmotywowałeś na nowo
    Do dziś oprócz zachwytów i uśmiechów krzywię się na śmieci i butelki w Bazylice Grobu i dycham na wspomnienie po wspinaczce na górę Oliwną, ale jak widać też na Twoim zdjęciu – warto było. Zarówno za dnia jak i wieczorem

  2. Jerozolima napisał(a):

    Bardzo fajna relacja z Jerozolimy i ciekawe zdjęcia! Dobrze wiedzieć, że GPS się sprawdził. Ciekawi mnie jakich map na nim używałeś. „Zgubienie się” w Starym Mieście jest niesamowitym przeżyciem, a Twój opis świetnie to oddaje.

    • Kołem Się Toczy napisał(a):

      Dzięki za miły komentarz! Mapy jakie na nich mam to niestety niezbyt oryginalne mapy Sygic. Ale też nie są idealne, zwłaszcza w Izraelu się gubiły, a dodatkowo pobrały się takie, że język to jedynie Hebrajski i ciężko się było połapać….

      • Jerozolima napisał(a):

        Oglądałem niedawno mapy OSM – są bardzo szczegółowe, przynajmniej dla obszaru Jerozolimy, ale nie testowałem ich jeszcze w terenie (można je ściągnąc np. z garmin.openstreetmap.nl i wgrać na turystycznego Garmina albo na Androida z darmową aplikacją OSMAnd, a na kompie działają pod darmowym BaseCamp Garmina). Moim zdaniem rewelacja, chociaż nie polegałbym na nich w miejscach mało uczęszczanych turystycznie. Nie znalazłem lepszej mapy Jerozolimy.

        • Kołem Się Toczy napisał(a):

          Ah no to jeśli chodzi o mapę Jerozolimy to zgarnęliśmy bodaj na lotnisku w TelAwiwie darmową w informacji. W Jerozolimie GPS użyłem tylko, żeby dostać się do naszego gospodarza (uprzednio wbijając w domu koordynaty). Tak raczej nie używam GPS wcale, albo wybitnie rzadko. Dzięki jednak za info, może na następny wyjazd gdzieś się przyda ;)
          Wesołych Świąt!

  3. yallah natalia napisał(a):

    Piękny masz ten kadr nad rudowłosym ortodoksem (zresztą nie mniej pięknym), że też nie mam czegoś takiego w swoich zdjęciach z Izraela. Ale wracam tam na dłużej, dorzucę parę dobrych ujęć :)

  4. dorka napisał(a):

    Bardzo,bardzo cieszę się z Twoich relacji z pobytu w Izraelu.Jade 26.04.15.przybliżyłeś mi choc ciut ten kraj,przepiękne foty,opisy czytelne,dziękuję i pozdrawiam.

  5. Dana Andboar napisał(a):

    Kurcze wspaniała relacja, do Izraela wybieram się w październiku na kilka dni, cieszę się, że wdepnęłam na te strone ;D

  6. Daro napisał(a):

    Hej, chcemy sie wybrać z Żoną do Jerozolimy na święta , proszę o Twoją opinie na temat bezpieczeństwa w Jerozolimie w ostatnich dniach , pozdrawiamy :)

  7. Meli napisał(a):

    Ne udało mi się znaleźć hosta w Jerozolimie i nocowalismy w Starym Domu Polskim prowadzonym przez Siostry Elzbietanki w centralnym punkcie starego miasta. Polecam wszystkim (25$ za nocleg plus porządny posiłek).

  8. ewa napisał(a):

    Witaj,
    Czy mógłbys nam pomóc radą: w maju przyszłego roku wybieramy sie do Jerozolimy. Dotzemy tam ok godz 23 wieczorem pod Brame Damasceńską. Stamtad bedziemy musieli przejsc pieszo do Starego Domu Polskiego ( niedaleko Bazyliki Grobu Pańskiego ). Czy uwazasz, ze to bezpieczne? Pozdrawiam . Ewa

  9. sp6smj napisał(a):

    wysoce przydatny ,w ciekwy sympatia okraszony,,,,dzis lece,jutro dolece,

  10. Albertus napisał(a):

    Gratulacje dla autora za ciekawe teksty i dobre zdjęcia. Ze swojego tygodniowego pobytu w marcu 2017 r. mogę dodać że jest całkiem bezpiecznie.

Dodaj komentarz