Jak planujemy TAKĄ podróż rowerową? Świetna kasba Ajt Bin Haddu!

Drugi odcinek na kanale! Zapraszam wszystkich, którzy jeszcze tego nie robią do subskrybcji. Tym razem przemieściliśmy się już bliżej gór, do Quarzazat. W okolicy Quarzazat zatrzymujemy się w jednym niesamowitym miejscu, mowa o…

Kasbie Ajt bin haddu. Fenomenalna, jedyna w swoim rodzaju. Kasba, która była planem filmowym dla wielu produkcji. Kręcono tutaj takie hity jak chociażby Gladiatora czy Grę o Tron. No trzeba przyznać, że nie ma się co dziwić. Potencjał filmowy jest tutaj ogromny. Piękne miejsce, a jeszcze lepsze pod wieczór, kiedy wszystkie autokary wycieczkowe wyjeżdżają i miasto jest puste.

W niedalekiej przyszłości napiszę szerszy post o Kasbie Ajt Bin Haddu, ale też o innych, które odwiedziliśmy. Może nawet zrobię jakieś zestawienie najładniejszych kasb. Co myślicie? :)

Poza tym w odcinku także odpowiadam na pytanie, które dość często się pojawiało w różnych miejscach, mianowicie – jak wygląda logistyka i planowanie takich wyjazdów rowerowych? No powiem szczerze, że nie było łatwo odpowiedzieć mi na to, gdyż jest to dla mnie już coś tak prostego, przerabianego tyle razy, iż mam wrażenie, że jest to oczywiste dla wszystkich. Jednak mam nadzieję, że coś ciekawego jednak powiedziałem. Ah, no i przypominam, że przecież napisałem o planowaniu całą książkę „Twoja Samodzielna Podróż”!

 

Zapraszam do oglądania i udostępnienia dalej. Będzie mi bardzo miło :)

 

Podobało się? Zostań na dłużej!

Informacje o nowych artykułach i filmach wprost na Twojego e-maila. Bez spamu!
Dołączysz do ponad 80 000 obserwujących osób!

9 komentarzy

Dodaj komentarz

  • Mam kilka uwag do twojego przyszłego tekstu o Maroku, który pewnie już piszesz. Wyjaśnij nam czytelnikom co to kasba i ksar. W Ourzazate (polska nazwa Warzazat), gdzie byłeś znajduje się ksar Ajt Ben Haddu a także kasba Taurirt. Napisz czy byłeś w Atlas Studios i co ci się tam podobało. Nas czytelników twojego bloga ciekawi też arabski suk, medyna, medresa czy riad. A może relaksowałeś się w hammamie? Interesują nas też sprawy obyczajowe, np. co można fotografować, jak się zachowywać i ubierać, jak na turystów reagują miejscowi itp. Ja również byłem w Maroku wiosną tego roku, więc chętnie skonfrontuję twój tekst z moimi wrażeniami z tego kraju. Z wielkim zainteresowaniem czekamy na tekst i mnóstwo zdjęć. Pozdrawiam

  • Karolu Twoją stronę odwiedzam od może 2-ch lat i cóż mogę napisać obladając kolejny materiał z Twoich podróży…… REWELACJA, rewelacja , rewelacja. Karol ta czołówka to PROFESJONALIZM!!! – montaż! idziesz jak burza ! Jestem urzeczona Twoim spojrzeniem, budowaniem obrazu, montażem. Marta i Ty tworzycie wspaniały duet… ale Wam zazdroszczę…mały namiocik na tej ogromnej przestrzeni i kolejny dzień przygody przed Wami. Oglądam i będę śledzić z zapartym tchem. Miłego oglądania Świata.