Półwysep Akamas. Najpiękniejsze miejsce na Cyprze!

Ciekawe miejsca na cyprze akamas

Najlepsze miejsce na Cyprze, postanowiłem zostawić na sam koniec relacji. Po ostatnim kulinarnym tekście, gdzie przyjrzeliśmy się kuchni rosyjskiej, stwierdziłem, że trzeba spalić nieco kalorii i wybrać się na mały spacer. Zapraszam do bezapelacyjnie najpiękniejszego zakątka Cypru, czyli na nietknięty turystycznym przemysłem Półwysep Akamas. Jedyne takie miejsce na Cyprze!

Szybka przesiadka w Polis

Mieścinę Polis odwiedzam tylko i wyłącznie przejazdem. Jej mieszkańcy – para Rosjan na emeryturze – nazywają je czule wioską, jednak bardzo sobie Polis chwalą jako miejsc ciche, spokojne, położone z dala od wielkomiejskiego zgiełku spotykanego chociażby w Pafos. Oficjalnie liczące sobie 3300 osób, jednak stałych mieszkańców rzekomo jest tutaj nie więcej niż 1500. Większość ludzi, tak samo jak Rosjanie, którzy zabrali mnie kawałek na stopa, spędzają tutaj tylko zimę, na lato wracają zaś do siebie – w tym przypadku aż do Irkucka.

Ja także długo tutaj nie bawię. Próbuję tylko małego kebaba, 30 minut czytam książkę i jadę dalej na…

Polis dojazd z pafos

Łaźnie Afrodyty

Następnego dnia o poranku startuję do Polis, gdzie od razu przesiadam się na małego busa podwożącego mnie w oddalone o 11 kilometrów miejsce, w którym kończy się asfalt. Miejsce to nazywa się Łaźnią Afrodyty i stąd też startują wszystkie piesze szlaki turystyczne na Półwysep Akamas. Jedynie z czystej ciekawości udałem się zobaczyć te całe, tak mocno reklamowane Łaźnie Afrodyty i jeśli tak miały wyglądać te wczorajsze, niedoszłe Skały Afrodyty, których finalnie nie znalazłem to chyba dobrze się stało.

Łaźnie Afrodyty...

Sam Półwysep Akamas robi wrażenie. Poprzecinany wzdłuż i wszerz różnymi ścieżkami i drogami jest zdecydowanie najpiękniejszym miejscem na Cyprze Zachodnim, i jednym z najpiękniejszych miejsc na Cyprze w ogóle. Jest to jedno z nielicznych miejsc na Cyprze, które w tak maleńkim stopniu zostało tknięte przez przemysł turystyczny. Zdecydowanie warto poświęcić na Półwysep Akamas cały dzień i zwyczajnie, bez celu powłóczyć się po jego klimatycznych i spokojnych kamiennych ścieżkach. Wspiąć się na góry,  siąść na ławeczce w cieniu samotnego drzewa i nasłuchiwać rozbijających się o położone daleko w dole skały fal.

Z wielką chęcią poświęciłbym na eksplorację całego półwyspu jeszcze jeden dzień, chociażby ten stracony na zwiedzanie Nikozji czy także przydługi pobyt w Limassol.

Akamas – propozycja trekkingu

Poniżej przedstawiam dwie przykładowe trasy piesze przez Akamas. Jedna prowadzi do Niebieskiej Laguny i wydaje się być bardzo obiecującym szlakiem z wynagradzającą trud wędrówki laguną na jego końcu, zaś druga odbija w połowie tej prowadzącej do Niebieskiej Laguny i przez góry zatacza pętlę wracając do punktu wyjścia. Ten też wariant trekkingu wydał mi się osobiście znacznie ciekawszy i bardziej ekonomiczny niż pierwszy. Chociażby z tego powodu, że druga trasa przez góry jest krótsza i można przyjechać z samego Pafos transportem publicznym, przejść trasę i wrócić tego samego dnia na nocleg, poza tym na trasie jest konkretne i widokowe podejście (350 metrów w pionie) a co za tym idzie świetne widoki na morze.

Półwysep akamas trasy piesze szlaki trekking

Czerwony wariant zdecydowanie mniej wymagający jednak znacznie dłuższy.

Na czerwoną trasę do Niebieskiej Laguny nie zdecydowałbym się także chociażby z tego powodu, że nie lubię wracać tymi samymi ścieżkami, a jak widać, nie ma tutaj innej możliwości względnie ekonomicznego powrotu. Owszem, można iść jeszcze bardziej na około widocznymi szlakami, jednak byłaby to dość długa wędrówka i raczej ciężko byłoby ją zakończyć przed zachodem słońca.

Jedyny problem z trasą zieloną to brak jakichkolwiek znaków informacyjnych po drodze. O ile w przypadku trasy czerwonej do Laguny nie trzeba mieć jakichkolwiek map, gdyż trasa prowadzi zwyczajnie wzdłuż wybrzeża, o tyle w przypadku trasy przez góry może być problem z odnalezieniem właściwego szlaku. Co dziwne, po drodze nie ma najmniejszej tabliczki informującej o skręcie pod górę  i gdyby nie GPS i kilkukrotne wracanie się i szukanie odnogi, nie znalazłbym jej na pewno. Szutrowy zakręt jest tak beznadziejnie niewidoczny, że zwyczajnie brak mi słów.

Mimo wszystko polecam pokręcić się, poszukać tego odbicia z pomocą GPS. Warto, bo widoki zdecydowanie lepsze niż wędrując cały czas wzdłuż morza. Zresztą zerknijcie sami.

IMG_9016 IMG_8920 Półwysep Akamas zdjęcia Szlaki turystyczne cypr akamas Akamas dojazd z Pafos Półwysep Akamas trasy Ciekawe miejsca na cyprze akamas

 

 

Karol Werner

poprzedni wpis
następny wpis
 

Podobało się? Daj lajka!

 
 

Pobierz bezpłatnego e-booka.

Podoba Ci się to co piszę? Zapisz się na newsletter jeśli:  
 
1. Chcesz dowiedzieć się jak tanio podróżować,  
2. Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych tekstach,  
3. Chcesz otrzymywać w każdą niedzielę informacje o najciekawszych promocjach linii lotniczych z Polski,  
4. Chcesz dostać darmowego e-booka z niepublikowanymi i najpopularniejszymi tekstami z bloga do poczytania offline?

 
 

Komentarze (27):

  1. Poniosło Nas pisze:

    Super to wygląda, też lubimy chodzić po górach, myślę, że tutaj poszlibyśmy na kilkudniowy trekking. Wiesz może, jak wygląda kwestia spania – są jakieś schroniska / czy można rozstawić swój namiot? Pozdrawiamy!

  2. Dawid Białowąs pisze:

    Jadąc do kolejnego państwa i mając ograniczoną ilość czasu zawsze trafiam na dylemat, którą atrakcję odpuścić, z czego zrezygnować, aby móc więcej czasu poświęcić na inne miejsca, równie warte zobaczenia. Wszak rozdwoić się nie da… Po tygodniowym pobycie na Cyprze miałem pewien niedosyt i żałowałem, że nie odwiedziłem kilku miejsc – po powyższym wpisie jestem w 100% przekonany, że warto wrócić na wyspę choćby dla samego półwyspu Akamas. Na rowerze zapewne będzie możliwość głębszej eksploracji i dojechania do samego jego końca. Pozdrawiam!

  3. Jola pisze:

    Witaj Karolu! Jak zawsze piękne zdjęcia i ciekawie napisany tekst. Łaźnie Afrodyty, a może jej sadzawki, widziałam w Grecji niedaleko od Litohoro. Pewnie i w Grecji i na Cyprze nazw o takiej nazwie nie brakuje. W swoich podróżach szukam głównie architektury, na Cyprze jeszcze nie byłam, ale kto wie, może niebawem? Pozdrawiam. Jola

  4. Dawid Białowąs pisze:

    Więc również masz po co wracać – góry Trodoos rekomenduję! :)

  5. Asia pisze:

    Lubię taką formę aktywności, jakiś trekking z ciekawym widokiem:) a że ostatnio potrzebuję jakiegoś niedługiego wypadu do cieplejszego miejsca to.. przyda się! dzięki

  6. Przyznaję nigdy nie byłam na Cyprze, ale atrząc na Twoje zdjęcia jestem absolutnie przekonana, że to najpiękniejsze miejsce w tamtym rejonie :)

  7. Ines Loxley pisze:

    Dla mnie to tez najpiekniejsze miejsce na Cyprze ;) i widze ze zdjecia robilismy w tych samych miejscach ;)

  8. Iza pisze:

    Jak tak o tym Cyprze doczytuję kolejne wpisy, to muszę jednak przemyśleć kwestię powrotu:) zdjęcia na pewno zachęcają:)

  9. Magda pisze:

    Wybieram się na Cypr początkiem kwietnia i planuję dwa dni przeznaczyć właśnie na Akamas. Tylko mam pytanie czy to podejście na tym zielonym szlaku jest bardzo strome? Bo nie jestem doświadczonym piechurem:)

    • Karol Werner pisze:

      Hej. Jest dość strome, ale bez przesady. Nawet z przeciętną kondycją dasz radę wejść. Nie jest to wejście, gdzie musisz się zabezpieczać linami, ani wchodzić na czworaka :D. Tylko jak mówię – musisz mieć pod reka GPS i w odpowiednim momencie poszukać u góry jakiejś ścieżki, bo totalnie jej nie widać.

  10. Analizuję sobie dokładnie Twoje teksty z Cypru, bo nadal nie mogę sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcę tam jechać, czy nie :)

  11. Przyda się, bo mój wyjazd zbliża się wielkimi krokami :)

  12. fajne , Cypr jest ładny i ciepły

  13. to co „za górką..” chyba najciekawsze i najpiękniejsze :)

  14. Tomek Luks pisze:

    Malta jak dla mnie okazała się wyspą, na którą jeszcze chętnie wrócę. Ale na Cypr też chętnie zajrzę ;)

  15. uważaj, bo zaczniemy Cię kojarzyć z śródziemnomorskością, zamiast daleką Azją ;)

  16. Magda pisze:

    Dziękuję bardzo za odpowiedź, może się odważę! :)

  17. Poniosło Nas pisze:

    Czemu niestety, pod namiotem też jest super;-). Pozdrawiamy!

  18. Kinga pisze:

    z moim bzikiem na punkcie morza, pewnie drałowałabym tam i z powrotem po tym samym szlaku. :-D

  19. Tereska pisze:

    Fajnie na tym Cyprze.Super trasa.

  20. Nadia pisze:

    Absolutnie fantastyczne miejsce. Boskie widoki z trekkingu. Też bym wybrała zieloną trasę, bo podobnie jak ty, nie lubię wracać tym samym szlakiem.

  21. Karol, śledzę z uwagą relacje z Cypru, gdyż to jedyna wyspa w tym rejonie, z którą mam jakiś problem. Do tej pory nikt o niej ciekawie nie pisał, a u Ciebie nareszcie znalazłem coś, co przełamuje moje myślenie o tym kraju! Pozdrawiam!

  22. wroniak pisze:

    Wygląda na dobre miejsce na trekking :) Ja póki co wybieram się w nieco bardziej egzotyczne miejsca, co nie znaczy, że nie doceniam EuropY! Pozdrawiam i zapraszam na mój blog: http://turystykaioutdoor.blogspot.com/

Dodaj komentarz