Tag Archives: Ararat

IMG_6155 - Kopia

Chor Wirap, Ararat i lekkie oszustwo podjazdowe

W nocy przez niedomknięty zamek namiotu z wizytą wpadło kilka komarów. Jak najszczelniej opakowałem się w śpiwór ale i tak obudziłem się cały w bąblach. Właściciel punktualnie o 7,30 przychodzi się pożegnać i zapewnia, że jak tylko będziemy znowu przejeżdżać w okolicy to mamy wpadać. Miło to mieć takie zapewnienia. Swoją droga dużo ludzi tak mówi na odchodne i już mam całkiem niezłą bazę adresów. Może kiedyś przyjadę ze swoimi dziećmi, tylko pytanie, czy wtedy ci wszyscy gościnni ludzi będą o tym pamiętali. Czy w ogóle będą…