Tag Archives: Austria rowerem

DSC07544

Fajrant za Zell am See

Przed wyjazdem planowałem, że co najmniej jeden dzień (zależnie od długości trasy) zrobię sobie wolny od pedałowania. Jak pomyślałem tak zrobiłem. Padło akurat na dzień przed najdłuższym podjazdem pod Hochtor. Odpoczynek przed tym dniem wydawał się najbardziej odpowiedni, tak co by pokonywać kolejne metry przewyższenia lekko zregenerowanym!

DSC07378

Alpy rowerem, HA!

7 rano, wyglądam z namiotu, a tam mgła. Dużo mgły. Lekko zniechęcony tym faktem (zresztą jak co rano!) pakuję się. Mimo tego, niemal z śpiewem na ustach szybko się pakuję i zostawiam śmieci pod uprzednio zamkniętą bramą.

DSC07328

Austria – nadjeżdżamy!

Pobudka nie należała znowu do najłatwiejszych. Walcząc ze samym sobą, zaczęliśmy codzienny już rytuał od powolnego pakowania gratów, rozglądając się równocześnie w poszukiwaniu jakiegoś potencjalnie wkurzonego naszą obecnością farmera. Po chwili zaczynamy słyszeć nieprzyjemny dla ucha dźwięk przypominający obładowaną, zdezelowaną taczkę.