Tag Archives: Ceny w Irackim Kurdystanie

IMG_72616

Czaj na granicy iracko-tureckiej

Solidnie wysypiamy się za wczoraj. Pobudka o 6.30. Pierwszy wstaje dzisiaj Piotrek, co nie zdarza mu się często, a mam nawet wrażenie, że był to pierwszy raz podczas całej wyprawy. Na umówione śniadanie z szanownym panem komendantem się nie stawiamy jednak nie dlatego, że nie jesteśmy głodni, ale dlatego, że nie stawił się sam pan komendant. Albo pojawiły się wczoraj jakieś przekłamania w komunikacji i źle się dogadaliśmy, albo kucharki posterunkowe zastrajkowały, albo najzwyklej w świecie komendant zaspał.