Tag Archives: Fotografie podróżnicze

IMG_9688 (2)

Jak nie z tej ziemi. Niepublikowane wcześniej pamirskie fotografie. Duże panoramy!

Coś dla miłośników wysokich gór! Kilka dni temu na facebooku wspominałem, jak to 3 lata temu zakończyłem wyjazd przez Kaukaz i Bliski Wschód, dziś zaś mija 2 lata, kiedy to wróciliśmy z Martą z naszego pierwszego, wspólnego wyjazdu do Kirgistanu i Tadżykistanu. I tak wspominając, przeglądając zdjęcia zauważyłem, że… kilku całkiem niezłych widoków z samego Pamiru w ogóle nigdy, nigdzie nie publikowałem. Dwie godzinki obróbki, przygotowania i już można oglądać! :)

fotografowanie ludzi w podróży poradnik

Jak robić dobre portrety w podróży? Podejście do ludzi, przykłady

Często pytacie mnie o portrety. Jak to robię, że dopiero co poznani ludzie wychodzą tak naturalnie na moich fotografiach. W końcu jest! Postanowiłem przygotować poradnik o fotografowaniu ludzi w podróży. O tym jak zbudować odpowiednią atmosferę, co robić aby przekonać ludzi do portretu i o czym pamiętać, aby nie wyjść przy okazji na chama i prostaka.

książka kołemsiętoczy za widok z rana

10 ulubionych zdjęć z Instagrama ostatnich trzech miesięcy, #widokZrana

Cześć i czołem! Jaki dzisiaj życzycie sobie #widokZrana? Ostatnio był wpis typowo do czytania, do kawy, teraz dla odmiany serwuję Wam galerię zdjęć. Instagramowych, moich ulubionych. Po więcej zapraszam oczywiście już na Instagram. A kto chce zgarnąć książkę z jakąś dedykacją to czytać niżej! ;)

IMG_8461-1024x682 (1)

Niesłychanie fotogeniczni Kirgizi – Twarze Świata

Czas na drugi wpis z serii Twarze Świata. Jako, że nikomu nie chce się czytać w okresie noworocznym, pomyślałem zatem, że jedyne co wrzucę, to galerię! Tym razem chciałem Wam przedstawić 27 portretów, które przywiozłem z podróży po Kirgistanie. Same zdjęcia, bez zbędnych opisów. Mam nadzieję, że się Wam spodobają. Zapraszam! :)

IMG_0646

Podsumowanie 2014 i TOP 13 zdjęć roku.

Oj działo się w tym 2014 roku. W zeszłorocznym podsumowaniu napisałem, że „ciężko będzie mi przebić ten rok”. Okazało się, że przebiłem pod wieloma względami i to z nawiązką. Takiego roku w historii bloga jeszcze nie było i pozwolę sob na to samo stwierdzenie co 365 dni temu – takiego rok już na pewno nie będzie!