Tag Archives: Ludzie w Iranie

ludziska

Irańczycy, ile można?!

Niesamowity dzień. Jakkolwiek to zabrzmi – pierwszy raz poczuliśmy się niczym gwiazdy. Jakby Irańczycy podczas naszego ostatniego dnia w ich kraju szczególnie postanowili nas pożegnać, tak z przytupem. Zaczepiani – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – byliśmy bez ustanku. Czy to na postojach, przed sklepami, na bazarze, pod stacją benzynowa, przy źródełku wody czy na poboczu. Wszędzie, bez wytchnienia i aż nie mogę wyjść z podziwu, że

Bazar na bliskim wschodzie iran Isfahan

Irańskie Bazary i owacje na stojąco

Bazary na Bliskim Wschodzie to niebywale magiczne miejsca. Fascynująco tajemnicza plątanina korytarzy, wąskich ścieżek, dusznych i ciemnych zaułków. Stłoczone miejsce, pełne małych sklepików z owocami, jaskrawo-kolorowych słodyczy, tkanin wszelakich, perskich dywanów i ponabijanych na haki wielkich baranich cielsk.

IMG_6870

Tajemnicze Aqda i nocleg w świątyni Zoroastrian

W nocy było chyba ze 30 stopni. W namiocie zamkniętym z obawy przed robactwem i innymi skorpionami dodatkowo wilgotność sięgająca gdzieś spokojnie 90%.  Budzę się z totalnie wysuszonym podniebieniem i ciężko mówić tutaj o wyspaniu się. Skraplająca się para ścieka po tropiku, jest godzina 5.30, słońce jeszcze schowane gdzieś tam za horyzontem, w menażce zaschnięty ryż ze wczoraj, a w butelkach odsłonięte dno. Nie jest dobrze.

zydzi w iranie na bliskim wschodzie

Żydzi mieszkający w… Iranie?

Pozornie tytuł może wydawać się nieco absurdalny. Gdzie w kraju tak wysoce nietolerancyjnym może być miejsce dla innych religii, a już w ogóle dla znienawidzonych Żydów? Przecież jeszcze nie tak dawno prezydent Ahmadineżad zaprzeczał Holokaustowi i nawet zorganizował w 2006 roku konferencję w Teheranie otwarcie  negując zagładę Żydów. 

Ta'arof

Ta’arof – inny wymiar grzeczności

O Iranie mówi się wiele – że jest to kraj specyficzny, kraj pełen sprzeczności, kontrastów, ale przede wszystkim przeogromnej gościnności. Nierzadko można usłyszeć, że jest to najbardziej gościnny kraj świata i takie zdanie padło już z ust wielu osób rozpływających się w zachwytach nad dobrym sercem Irańczyków. Powiedzmy, że to prawda. Tylko czy aby rozumiemy pojęcie gościnności i życzliwości według standardów, zwyczajów i kultury Irańskiej?

Tabriz Bazar

Tabriz, Iranian Style i Transport w Iranie

W samym Tabriz umówiliśmy się z Armanem gdzieś w okolicach godzin przedpołudniowych. Dokładnie nie precyzowaliśmy, bo też nie wiadomo jak długo zajmie nam dojazd. Zwolna, wraz z długim sznurem samochodów wjeżdżamy szeroką arterią do centrum miasta. Właściwie to były co najmniej cztery pasy, a tym samym cztery sznury ryczących, dymiących i wybitnie obrzydzających jazdę samochodów.