Tag Archives: Niemcy na weekend

Hanower i okolice. Czy jest tutaj co oglądać?

W niedzielę zamykający całą relację film z serii „Dzień dobry…” więc zachęcam do subskrybowania kanału youtube, a tym czasem zapraszam na ostatni, zamykający relację z Dolnej Saksonii post. Mam dla Was kilka naprawdę świetnych i wartych zobaczenia miejsc! :)

Rowerowe królestwo! Dla NIEGO zrobię kiedyś prawko! [VLOG]

Hop, hop – nowy vlog! Tym razem zapraszam na nieco ponad 10 minut do Dolnej Saksonii! Sporo fajnych miejsc, ciekawostek, a także kompletnie nieużytecznych informacji. Ale za to jakich! ;)

Miasto samochodów. I powód, dla którego może kiedyś zrobię prawo jazdy!

Kolejne miasto przed nami, jednak tym razem bardzo nietypowe. Po odwiedzeniu Luneburga i Celle dojeżdżam do Wolfsburga. Młodego, przemysłowego miasta, które znane było mi wcześniej głównie z klubu piłkarskiego, w którym gra Kuba Błaszczykowski, a także wielkiej fabryki Volkswagena wraz z muzeum Autostadt, które zawsze mocno mnie ciekawiło. A jako, że Kuba akurat nie miał czasu się zgadać na wspólne zwiedzanie, to do Autostadt wybrałem się sam!

Szachulec vs. Mur Pruski! Celle, Pustać Luneburska i miasto na soli powstałe

Kolejny, trzeci rok z rzędu pojechałem na rower do Niemiec. To już robi się małą tradycją! Najpierw była Saksonia i Szlak Winny, później Brandenburgia i wycieczka wzdłuż Odry, a teraz czas na Dolną Saksonię i odwiedzenie 9+1 miast. Wyjazd najdłuższy ze wszystkich, to też relacja będzie najbardziej obszerna jaka powstała dotychczas. Zapraszam do etapu pierwszego!

Park Narodowy Doliny Dolnej Odry. Ta ścieżka rowerowa ma aż 628 km!

Szczerze mówiąc, trochę obawiałem się, że jadąc na tę kilkudniową wycieczkę rowerową wzdłuż Odry, nie będę miał o czym pisać. Oczywiście wiedziałem, że będą świetne widoki, że w pięknych okolicznościach przyrody pojeżdżę na rowerze, że wypocznę, jednak…  czy nie będę musiał ograniczyć się do foto-relacji po powrocie? Czy będę miał co opowiedzieć, kogo przedstawić, czy będę miał jakąś ciekawą historię do opisania? Szczęśliwie okazało się, że tak…

3 rzeczy, za które lubię Niemcy i Niemców? Czyli o braku kultury i naturze

Rzeczy, które za każdym razem jak tylko tutaj przyjeżdżam bardzo mocno mnie zachwycają, powodują uśmiech na mojej twarzy i sprawiają, że mam ochotę wrócić szybko do Niemiec to nie tylko  na rower.