Tag Archives: Niemcy rowerem

Szachulec vs. Mur Pruski! Celle, Pustać Luneburska i miasto na soli powstałe

Kolejny, trzeci rok z rzędu pojechałem na rower do Niemiec. To już robi się małą tradycją! Najpierw była Saksonia i Szlak Winny, później Brandenburgia i wycieczka wzdłuż Odry, a teraz czas na Dolną Saksonię i odwiedzenie 9+1 miast. Wyjazd najdłuższy ze wszystkich, to też relacja będzie najbardziej obszerna jaka powstała dotychczas. Zapraszam do etapu pierwszego!

Park Narodowy Doliny Dolnej Odry. Ta ścieżka rowerowa ma aż 628 km!

Szczerze mówiąc, trochę obawiałem się, że jadąc na tę kilkudniową wycieczkę rowerową wzdłuż Odry, nie będę miał o czym pisać. Oczywiście wiedziałem, że będą świetne widoki, że w pięknych okolicznościach przyrody pojeżdżę na rowerze, że wypocznę, jednak…  czy nie będę musiał ograniczyć się do foto-relacji po powrocie? Czy będę miał co opowiedzieć, kogo przedstawić, czy będę miał jakąś ciekawą historię do opisania? Szczęśliwie okazało się, że tak…

3 rzeczy, za które lubię Niemcy i Niemców? Czyli o braku kultury i naturze

Rzeczy, które za każdym razem jak tylko tutaj przyjeżdżam bardzo mocno mnie zachwycają, powodują uśmiech na mojej twarzy i sprawiają, że mam ochotę wrócić szybko do Niemiec to nie tylko  na rower.

Saksoński Szlak Winny. Idealne miejsce na weekend!

To pierwszy raz od 2011 roku, kiedy to rowerem pokierowałem się na zachód. Niesamowite, ale od tamtej wizyty w Alpach odwiedziłem już ponad 20 innych krajów! W końcu, jako ten syn marnotrawny wróciłem. Tym razem wybrałem się rowerem do Niemiec, do Saksonii, aby przejechać najbardziej wysunięty na północny-wschód region winiarski Europy. Jak było? Zapraszam!