Tag Archives: Podróż rowerem po Kirgistanie

IMG_0387

Czy można mieć dosyć gór?

To już piąty dzień, kiedy poruszamy się pomiędzy 2000-3500 m. npm. Kiedy pięć dni temu, spotkaliśmy parę amerykanów, której damska część ciągle wypytywała nas o to, czy dalsza ich trasa jest aby napewno wyasfaltowana – muszę przyznać, że nie do końca ich rozumieliśmy. Szczerze mówiąc, nie mogłem pojąć, po co ktoś, będąc w Kirgistanie, koniecznie chce jechać tam, gdzie jest tylko asfalt?

Młody chętnie popisuje się przed obiektywem ;)

Transport i poruszanie się po Kirgistanie.

Kirgistan jest całkiem dobrze skomunikowanym krajem, a Kirgizi nie tylko jeżdżą konno! Jaki transport jest najlepszy do przemieszczania się po tym Środkowoazjatyckim kraju? Czy potrzebujemy dużo pieniędzy na transport publiczny? Czy w ogóle w Kirgistanie znany jest autostop i jak nie dać się oszukać przy negocjacjach cen? Zapraszam do wpisu!

Kirgiskie przełęcze zdjęcia

Polacy są wszędzie! Pierwsze kirgiskie przełęcze.

Musiałem zatrzymać się gdzieś po drodze, już nie pamiętam za czym. Marta pojechała przed siebie. Jako, że ja mam mapę, trochę obawiam się, że będę musiał gonić za nią, bo przejedzie most nad rzeką Czu i pogna gdzieś hen przed siebie. Marta jednak ma te same obawy w stosunku do mnie.