Tag Archives: Reportaż z Kirgistanu

Dżygita Kirgistan

Kok Boru / Buzkaszi – Najdziwniejszy sport świata?

Słońce w zenicie. Naprzeciwko siebie stoją dwie drużyny. Każda liczy sobie 7 osób. Zawodnicy i ich konie gotowi do startu. W końcu, ku uciesze zgromadzonych, sędzia rzuca na ziemię czarną, włochatą piłkę… Wtem zrywają się jeźdźcy, trybuny wybuchają! Spod kopyt unoszą się kłęby kurzu, nikt nie daje za wygraną. Co w tym dziwnego? Aha, zapomniałbym! Jako „piłki” używa się… martwej kozy!

IMG_8436

O byciu śledzonym, pięknie i przeciwnościach losu.

Dwa dni pełne wrażeń. Było zatrucie pokarmowe i przymusowa przerwa w przemieszczaniu się do przodu. Byli liczni uśmiechnięci i pijani Kirgizi, wybitnie ciężka przełęcz, no i podejrzane, jadącym za nami pół dnia czarne audi. O tym jednak na sam koniec wpisu. Jest długi, ale warto dotrwać! Jeszcze nigdy nie najedliśmy się tyle strachu.

kirgiskie ubrania azja srodkowa

Jedzenie baraniego oka, płow i 100 niesamowitych jurt!

Relację z Azji Centralnej zacznę trochę nietypowo. Od okolic największego kirgiskiego jeziora Issyk-Kul, od miasta Czołponata, od I festiwalu nomadów… OD KOŃCA. Dlaczego?