Tag Archives: Rumunia rowerem

Wesoły Cmentarz Sapanta

Wesoły Cmentarz. Zdjęcia, historia powstania.

Poza takimi atrakcjami Rumunii – jak zamek w Branie – znany jako siedziba wampira Drakuli, przepiękne Karpaty południowe, czy też niezliczona ilość malowniczych wiosek – na uwagę z pewnością zasługuje Wesoły cmentarz – po rumuńsku zwany Cimitirul Vesel.

Rumuńskie ukraińskie pejzaże

Stara dobra Rumunia

Jeśli ktoś czytał relację z Bałkanów to pamięta, że obiecałem sobie wrócić do Rumunii. Rumunia jest przepiękna i warta każdych, nawet dwudniowych w tym przypadku odwiedzin. Posłuchać jeszcze raz tego ciekawie brzmiącego języka do złudzenia przypominającego mi hiszpański, zobaczyć te nieduże rumuńskie wioski no i przede wszystkim wymienić kilka uśmiechów z ślicznymi Rumunkami!

IMG_2602 - Kopia

Trzy kraje za jednym zamachem – Rumunia, Bułgaria, Serbia

W w celu wiadomym musiałem opuścić namiot. Po rozpakowaniu siebie z śpiwora, przybraniu postawy siedzącej zacząłem przygotowywać się do wyjścia rozsuwając zamek. Wyostrzam wzrok, a jakiś metr ode mnie stoi pies – ogromny jak cholera – i wcina najwyraźniej moją kolację, która nie mieściła się już w menażce.

Rumuńska wieś

Malownicze wioski Rumunii i zgubiony portfel

Dziś jechało się bardzo przyjemnie. Ruch samochodowy znikomy. Pokonywaliśmy kolejne kilometry przez – wydawało by się – jedną długą wioskę. Mimo co chwila nowego znaku z inną nazwą miejscowości, wszystkie jakby podobne, zlewające się w jedną całość. Co prawda czasem bieda bije po oczach i ściska za gardło, ale klimat jest nie do opisania.

Dziecko z Rumunii

Rumuńska życzliwość , ludzie są dobrzy!

„Kto pierwszy złapie gumę stawia browara” założyliśmy się parę dni temu – prawdopodobnie jeszcze na Węgrzech. Opony trzymały się dzielnie, żadna nie chciała się skompromitować na tle konkurencji. Niestety do dnia dzisiejszego

bezdroża rumuńskie

Pogoń za ucieczką – Bezdroża Rumunii

Noclegi na gospodarza mają sporo zalet. Można poznać ludzi z innych krajów, poznać jakieś ciekawe obyczaje oraz skosztować regionalnych potraw. Jest to także okazja na leczenie ludzi z stereotypów. Zarówno gospodarzy którzy być może słyszeli kiedyś, że „Polak kradnie”, jak i przede wszystkim nas drodzy rodacy.

Rumunowie

Bądź asertywny – Umiejętność mówienia nie

Proroctwa z dnia poprzedniego sprawdziły się. Dość mocno zmęczeni życiem wstajemy w granicach godziny 10-11. Próbujemy się jakoś ogarnąć ale niestety chęci jakoś brak, a karimata przyciąga tak bardzo. Z pomocą przychodzi nasza kochana gospodyni przynosząc jakże drogocenną kawę. Kawę nie byle jaką. Jeśli tutaj ktoś już zrobi kawę, to naprawdę czuć, że jest to kawa, a nie żadna rozpuszczalna jej obraza. Po wypiciu takowej od razu człowiek nabiera chęci do życia.

Krowa na pastwisku Rumunia

Gościnna Rumunia

Dzień dzisiejszy (a właściwie wieczór) jest jednym z tych które zapadają w pamięci z pewnością na bardzo długo i powodują, że człowiek wybiera się w podróż. Ale od początku.Po porannej kawie u gospodarzy i wymianie FB (który gdzieś przepadł, a szkoda) ruszamy dalej zwiedzać ten jakże ciekawy i interesujący kraj! Znużeni już do reszty