Tag Archives: Turystyka rowerowa w Polsce

Trzy Beskidy rowerem. Miejsca, po których zobaczeniu spakujesz się i wybiegniesz z domu!

Na majówkę pogoda nie była zbyt łaskawa, jednak idzie ku lepszemu! Po ostatnich majówkowych propozycjach na aktywną wycieczkę, tym razem kolejna propozycja wycieczki po Polsce. Propozycja bardzo interesująca i niesamowicie widokowa. Zapraszam na rower w Beskid Sądecki, Wyspowy i Niski!

Tranzytem na Rzeszów

Trzeba by krótko podsumować tę część Ukrainy zwaną Zakarpaciem. Wyjazd całkiem przyjemny. Jeśli popatrzeć na pogodę u mnie na śląsku, to wręcz mieliśmy idealnie – całe słońce, z niewielkimi przerwami – szczęśliwie pojechało z nami.

Do domu przez Żywiec

Godzina 6.30 – bezchmurne niebo. Stasek prorokuje taką pogodę cały dzień, ale ja dostałem nieco inne informacje jakoby po południu miały pojawić się opady i burze. Przed odjazdem gospodarz poopowiadał trochę o swoim życiu. Jeszcze raz o tym jak to w Chicago pracował, że woda w Chochołowie prawie darmowa, że ma fajnych sąsiadów, a w Czarnym Dunajcu mieszkają „same chachary co kradną rowery”. Pokazał nam od środka jedną z jego drewnianych chatek (zbudowana w 1912), a także mini chatki które to wytwarza jego ojciec na sprzedaż, dla niemieckich turystów.

Stasek z Chochołowa

Wyprawa rowerowa dookoła Tatr – dzień trzeci. Nocleg prawie na 1000 m. Teraz czekał nas blisko 40km zjazd (oczywiście bez szału – pedałować trzeba było … to nie alpy ;) )Pierwszy raz ubrałem kurtkę od wiatru, ale kiedy zaczęło pojawiać się słońce wszystko wróciło do normy. Temperatura przyjemna – w sam raz do pedałowania.

Z Krakowa w stronę Dunajca

 Rowerem dookoła Tatr – taki był plan na majówkę. Wyjazd planowany celem sprawdzenia się przed wakacyjną wyprawą na Bałkany. Wyszło nie najgorzej. Dzień przed startem pojawiłem się u Kamila w Krakowie. Tam nocleg i skoro świt ruszyliśmy w stronę górek. Prognozy były bardzo dobre. Słońce świeciło od samego rana i tak cały dzień.