Tag Archives: Włochy wyprawa rowerowa

DSC07954

Czy warto wjeżdżać do Wenecji rowerem?

Poranek po raz kolejny był ciężki. Już od kilku dni wydaje się to być normą. Od godziny 4 – nieco po wschodzie słońca – wszystkie zwierzęta jakie posiadali gospodarze, zaczęły nadawać na wszystkie sposoby. Osły konkurowały z kogutami, kaczki z gęsiami. Królestwo za zatyczki do uszu. Istna tragedia!

DSC07829

Jedziem na Treviso, tunele i mistrzyni.

Stało się. Zdecydowałem nie jechać już dalej w stronę Stelvio tylko kierować się w dół do Wenecji. Czy dobrze zrobiłem, trudno powiedzieć. Wtedy przy ogólnym zmęczeniu wydawało się to rozsądne posunięcie, lecz po przyjeździe do domu odczuwałem spory niedosyt i żal, że nie pokonałem tego najwyższego podjazdu. Trudno. Mam po co jeszcze wracać i na pewno kiedyś to zrobię! Trasa na południe była mało ciekawa. Nużąca, lekko z górki, przy dość sporawym ruchu samochodowym.

Nocleg cortina d ampezzo Włochy

Rowerem w Dolomitach. Upału ciąg dalszy.

W nocy co jakiś czas jeździły auta, przelatując z impetem przez metalowy mostek, nie przejmując się, że obok ktoś próbuje spać. Nie spodziewałem się dzisiejszego dnia, aż takiego skwaru. Temperatura w okolicach 32 stopni – chmur brak. Trasa zapowiada się dość męcząca, ale za to widoki nie dużo gorsze niż dnia wczorajszego.