Tag Archives: Zorganizowany wyjazd do Gruzji

Niedziałająca Wieża Alfabetu przynajmniej daje trochę światła.

Batumi. Stolica światowej tandety i kiczu. GALERIA ZDJĘĆ + niedrogie noclegi

Mam bardzo mieszane uczucia co do Batumi. Jest to tak bardzo niezwykła i wieloskładnikowa mieszanka przeróżnych stylów artystycznych i pseudoartystycznych (tych zdecydowanie więcej!), że chyba najśmielsi krytycy sztuki i architektury nie podjęliby się jednoznacznego zdefiniowania tego dziwnego tworu.

Gruzjo nie idz tą drogą

Gruzjo kochana, nie idź tą drogą!

Gruzjo! Piękna, dzika, gościnna. Rozkochujesz w sobie coraz większe rzesze ludzi. Masz ogromny potencjał. Czy nie widzisz tego?  Nie idź w ślady Egiptu, Grecji, Chorwacji czy Czarnogóry – krajów zabudowanych hotelami, zalanych turystami. Gruzjo! To co jest Twoją siłą, to nie leżaki na plaży czy wielogwiazdkowe hotele. Nie taką Gruzję chcemy oglądać. Nie niszcz tego!

1 (83)

Tbilisi i czarujący targ staroci. Szybkie zwiedzanie.

Wybiegam z terminalu lotniska w Tbilisi, rozsuwają się szklane drzwi. W oczy uderza mnie biała kartka, na której drukowanymi literami napisane jest: MR WERNER KAROL. Trochę mnie zatkało, bo też nigdy nie przyszło by mi do głowy, że ktokolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek będzie mnie odbierał z lotniska. Witam się z postawnym, chwilowo jeszcze śmiertelnie poważnym człowiekiem.