Tag Archives: Życie w Kurdystanie

Góry Kurdystanu

Amedi, trzepanie bagaży i nocleg na komisariacie

Nic lepiej nie nastraja z rana, jak łyk zimnej coli. Za kilka chwil temperatura skoczy ponownie do 40 stopni i jest jedyny moment, w którym picie tego napoju może sprawiać przyjemność. Przez nieszczęsną strefę czasową wstajemy już o 5 rano. Niby fajnie, tyle czasu na jazdę, cały dzień dla nas, ale i tak dziwnie się czuję wstając na wakacjach o tej godzinie. Mało tego, zegary przestawiliśmy o 1,5 godziny w przód, a wjeżdżając pojutrze do Turcji będziemy przesuwać o kolejną godzinę. 

aa

Iracki Kurdystan – teraźniejszość i burzliwa przeszłość

Zapewne zastanawiacie się czy w irackim Kurdystanie jest bezpiecznie? Przecież Irak nieprzerwanie kojarzy się z bombami, zamachami, walkami, porwaniami. Przed wyjazdem wszyscy pytali czy się nie boimy i czy aby nie postradaliśmy zmysłów. Zapewniam was jednak, że Iracki Kurdystan jest zupełnie bezpiecznym miejscem i jeśli ktoś będzie w okolicy to szczerze polecam go odwiedzić.

Iracka rejestracja Polska Kurdystan

Jak się podróżuje po Iraku? Znakomicie!

Z bólem serca opuszczamy Iran. Moglibyśmy jeszcze chwilę zabawić, bo wiza jest ciągle ważna, jednak jak już mówiłem niczym korporacja mamy swoje terminy, musimy się ich trzymać i ciągle się przemieszczać. Przed nami jednak Irak z jego kurdyjską częścią autonomiczną i aż umieramy z ciekawości co tam za szlabanem granicznym na nas czeka. Wielka chwila. Nawet umyłem rower na tę okazję wczoraj – pierwszy raz od miesiąca.

Wieś na górze Palangan Iran Kurdystan

Historia pewnego zdjęcia – Palangan

Jeszcze na długo przed określeniem celu podróży na rok 2013 zobaczyłem w Internecie zdjęcie. Niesamowitą fotografię. Jedną z tych, na których zawieszamy wzrok, którym chcemy się dokładniej przyjrzeć, przeanalizować. Jak to bywa w przypadku przeglądania w sieci – zdjęcie zostało w głowie, ale kompletnie wypadło z niej źródło jego pochodzenia. Wiedziałem jedynie, że fotografia przedstawia jakąś wieś.