Lektura

Jedni szukają inspiracji do podróżowania, inni jej nie potrzebują. Są też tacy, którzy sami stają się inspiracją i o nich chciałbym tutaj słów kilka. Poniżej kilka pozycji wartych uwagi!

Ciekawe blogi  podróżnicze:

 Inne blogi znajomych, które szczerze polecam:

Moje ulubione lektury i filmy:

  • Kazimierz Nowak. Człowiek inspiracja dla wielu podróżników – szczególnie tych, którzy mają skrzywienie na punkcie roweru. Samotnie w latach 1931 -1936 przebył Afrykę. Ogromną część rowerem, ale także pieszo, konno, wielbłądem oraz czółnem. Bazując na pisanych przez niego reportażach z podróży w roku 2000 (dopiero!) została wydana książka Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd„. Polecam bardzo mocno!
Na zdjęciu K. Nowak i jego wierny fan, czyli ja.
Na zdjęciu K. Nowak i jego wierny fan, czyli ja.
  • „Okrążmy świat raz jeszcze cz.1 i cz. 2” – Tadeusza Perkitnego . Książki napisane świetnym językiem i z dużym poczuciem humoru przez Tadeusza Perkitnego, który wraz z Leonem Mroczkiewiczem objechał glob w latach 1926-1930. Niestety już nie rowerem, ale pozycja bardzo obowiązkowa!
Warto poczytać coś o historii krajów które się odwiedza, ba nawet trzeba! Dobrze jest wiedzieć jakie są zwyczaje i tradycje w danym kraju, o czym nie mówić przy stole,  jakie tematy są drażliwe, które narody się lubią, a które mniej. Pamiętajcie, że nie ma takiego miejsca w którym by kogoś nie było , a w internecie jest mnóstwo blogów i relacji które są ogromną skarbnicą wiedzy. Sam głównie przygotowując się do wyjazdu czytam blogi. Te jednak sami sobie znajdziecie w sieci bezproblemowo. Jeśli chodzi o książki, to polecam:
Mała kryptoreklama. Kup moją książkę! :)
Mała kryptoreklama. Kup moją książkę! :)

Bałkany:

  • Ryszard Bilski: „Kocioł Bałkański. Wojna wróciła do domu.”.

Kocioł bałkański jest wierną relacją dziennikarską z tego, co działo się i dzieje na rozdzieranych konfliktami etnicznymi, politycznymi i ideologicznymi ziemiach byłej Jogosławii, od Chorwacji przez Bośnię, Serbię i Czarnogórę, aż po Kosowo i Macedonię. To zbiór prawie stu reportaży i rozmów z przedstawicielami wielkiej polityki i elit intelektualnych, ale też z tzw. zwykłymi ludźmi stojącymi po różnych stronach konfliktu. Dużo suchych faktów, momentami czyta się ciężko, ale skarbnica wiedzy ogromna.

  • Robert David Kaplan: „Bałkańskie upiory. Podróż przez historię”

Powieść Kaplana to wyjątkowa i uniwersalna książka, którą z jednej strony można określić mianem majstersztyku reportażu podróżniczego, z drugiej zaś – bałkańską sagą, która ukazuje najważniejsze geopolityczno-kulturowe mechanizmy, od lat sterujące tym regionem

  • Maria Todorova: „Bałkany wobrażone”

Książka śledzi relacje pomiędzy tym co realne i tym, co imaginacyjne. Opierając się na licznych dziełach literatury podróżniczej, relacjach dyplomatów, doniesieniach naukowców dziennikarzy, książka Todorovej eksploruje ontologię Bałkanów od osiemnastego wieku do dnia dzisiejszego, odkrywając drogę rodzenia się zmitologizowanego wizerunku tej części Europy.

Iran:

  • www.solidarniziranem.pl – Aktualne wydarzenia na scenie politycznej Iranu i wiele innych
  • Ryszard Kapuściński: „Szachinszach”

Przyczyny, przebieg i skutki rewolucji w Iranie opisane w taki sposób, że nawet osoby średnio interesujące się polityką będą zachwycone. W końcu pisał sam mistrz reportażu.

  • Majd Hooman – „Ajatollah Śmie Wątpić” / „Demokracja Ajatollahów”

Iran od środka. Niezwykła, osobista podróż w głąb jego z najbardziej intrygujących i zagadkowych państw świata. Zapierające dech w piersiach opowieści o nieznanych aspektach irańskiej tradycji i współczesności. Można niesamowicie dużo dowiedzieć się z obu książek o Iranie, proponuję jednak zacząć od Ajatollaha, jest bardziej przystępny w odbiorze! ;)

  • Emmanuel Sivan: „Radykalny Islam”

Książka w przystępny sposób opisuje proces kształtowania się radykalnych kierunków myśli polityczno-religijnej w XX-wiecznym islamie.

Kaukaz:

  • Ryszard Kapuściński: „Kirgiz schodzi z konia”.

Książka opisuje 6 republik byłego Związku Radzieckiego, teraz będących osobnymi krajami. Mianowicie Gruzję, Armenię, Azerbejdżan, Tadżykistan, Uzbekistan, Turkmenię. Pokazuje jak przemysłowo techniczna nowoczesność miesza się w tych regionach z tradycją religijną i kulturową, jaki ma to wpływ na obyczajowość społeczną, na mentalność społeczeństw i jednostek. Część zawartych w tych reportażach spostrzeżeń i obserwacji Kapuściński wykorzystał, pisząc po latach głośne Imperium, czyli rzecz o rozpadzie ZSRR. Kirgiz schodzi z konia to jedna z pierwszych książek Ryszarda Kapuścińskiego, ukazała się w 1968 roku.

  • Wojciech Górecki „ Planeta Kaukaz„.

Książka jest wynikiem fascynacji autora światem nie tak znów odległym od Polski, ale jakże zupełnie nieznanym nam i obcym. I oto, dzięki autorowi „Planety Kaukazu”, opisani przez niego Czeczeńcy i Inguszowie, Osetyńcy i Abchazi stają się nam znajomi, bliscy, sąsiedzcy. To wielka zasługa autora przyczynić się swoim pisaniem do poznania innych, a przez poznanie – do zrozumienia i zbliżenia.

  • Wojciech Jagielski – Wieże z kamienia

Opowieść o jednym z najbardziej tajemniczych i najtragiczniejszych miejsc na ziemi — kaukaskiej krainie Czeczenii, o jej mieszkańcach i wojnie toczonej przez garstkę desperatów przeciwko wielokrotnie liczniejszej armii. To także opowieść o wybrańcach wojny, którzy wszystko jej zawdzięczają i którzy inaczej nie potrafiliby żyć, takich jak Asłan Maschadow i Szamil Basajew, oraz o ofiarach, tych, dla których nie jest ona zrządzeniem losu, ale najgorszym przekleństwem. Bohaterami Wież z kamienia są też mieszkańcy jednego z czeczeńskich aułów, których utarte od wieków koleje życia wojna wywróciła do góry nogami.

 

Izrael/Palestyna:

  • Raja Shehadeh: „Palestyńskie wędrówki. Zapiski o znikającym krajobrazie.”

To inne spojrzenie na konflikt izraelsko-palestyński. Autor książki, palestyński prawnik i pisarz, nie epatuje historiami pełnymi przemocy i rozlewu krwi, nie pisze o zamachach bombowych i cywilnych ofiarach. Opowiada o tym, jak zielone wzgórza zamieniają się powoli w betonowe twierdze, jak z horyzontu znikają oliwkowe gaje i pracujący w nich ludzie. Pokazuje, jak izraelskie państwo przy użyciu administracyjnych wybiegów wywłaszcza mieszkańców z ich ziemi i zasiedla ją nowymi osadnikami. Shehadeh, biorący jako adwokat udział w rozprawach, zna te historie od podszewki. Palestyńskie wędrówki to także osobista opowieść o losach jego rodziny, które splatały się z losami kraju.

  • Paweł Smoliński: „Izrael już nie frunie”

Pasjonująca opowieść o państwie Izrael. W dwudziestu kilku znakomitych reportażach Paweł Smoleński prowadzi nas po zaułkach izraelskich miast, po miasteczkach i kibucach, po plażach, knajpach i świątyniach. Wszędzie, gdzie się da, w salonach i na bazarach, rozmawia z ludźmi. Słucha ich opowieści.

  • Paweł Smoleński:Arab strzela, Żyd się cieszy”

Jak żyje się w miejscu, w którym wszystko kojarzy się z polityką? Jak opisać kraj i ludzi, których życie nieustannie związane jest z wojną i terrorem? Paweł Smoleński znalazł niezmiernie eleganckie wyjście. Pisze o codzienności, o tym jak żyje się w państwie, w którym część obywateli z dnia na dzień stała się mniejszością. I jest mu z tym źle, tak jak Arabom uwięzionym w swoim, a jednak obcym miejscu na ziemi, gdzie cudza jest flaga, hymn, język, religia i historia.

 

Białoruś:

  • Andrzej Poczobut: „System Białoruś”

„Państwo to JA!” – mawiał Ludwik XIV, absolutny władca Francji i Francuzów. Podobnie może mówić dziś o sobie Aleksander Łukaszenka, prezydent, władca i „baćka” Białorusi od 1994 roku. W rzeczy samej – jego osoba na tyle zdominowała życie publiczne, że dziś nie można mówić o Białorusi, nie wspominając o Łukaszence. Jego portret wisi w każdym urzędzie państwowym. Od tego, co dzisiaj zrobił dla kraju, jaki podpisał dokument bądź co ważnego powiedział, rozpoczynają niemal każde wydanie wszystkie białoruskie dzienniki telewizyjne. Łukaszenka jest uważany za najwyższy autorytet w polityce, sporcie, kulturze.

Mongolia:

  • Książki Bolesława Uryna, szczególnie: „Mongolia. Wyprawy w tajgę i step”.

Publikacja jest źródłem nieocenionych informacji o Mongolii. Wiele ciekawych faktów kulturowych, geograficznych, meteorologicznych. Jest ona jedną z nielicznych książek o Mongolii w naszym kraju, z pewnością warto się nią zainteresować.

Rosja/Syberia:

  • Jacek Hugo-Bader: „Biała gorączka”

„Pojechałem do ZSRR kilka razy w 1991 i 1992 roku i więcej nie chciałem. Fantastyczni ludzie i obraza rozumu. Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra. Zabrakło mi wtedy reporterskiego zrozumienia, zabrakło determinacji. I oto Jacek Hugo-Bader wchodzi w imperium dla mnie. Bo kiedy czytam jego reportaże, mam wrażenie, że specjalnie dla mnie-czytelnika przeżywa te wszystkie przygody. Przeżywa je niejako w moim imieniu. Wiem, że inni też mają takie wrażenie: czytają i czują, że to jest ich człowiek tam. I włazi, gdzie ja bym się bał wleźć. Ryszard Kapuściński opisywał imperium z lotu ptaka; uchwycił mechanizmy myślenia, zachowań, procesów. Hugo-Bader opisuje imperium z perspektywy wałęsającego się psa; chwyta mechanizmy myślenia, zachowań, procesów i na dodatek szczura za ogon.”
Mariusz Szczygieł, reporter

  • Swietłana Aleksiejewicz – „Czasy Secondhand – koniec czerwonego człowieka”.

Nie sposób go z nikim pomylić, choć jest podobny i zarazem niepodobny do reszty ludzkości. Ma własny słownik i doskonale wie, co jest dobre, a co złe. Paszport radziecki przechowuje jako najcenniejszy skarb. Homo sovieticus. Świetna lektura o ludziach żyjących w kraju, który już dawno nie istnieje.

Pozostałe, ulubione książki:

  • Cees Nooteboom – „hotel nomadów”

Filozof wśród podróżników. Nomada, który podąża śladami przeszłości. Cees Nooteboom słyszy szepty odwiedzanych miast. Wie, że choć kolory blakną, legendy pozostają żywe.

  • Jerzy Kukuczka – „Mój pionowy świat”

W tym rocznicowym wydaniu, umieszczono po raz pierwszy pamiętnik Jerzego Kukuczki prowadzony aż do ostatnich chwil jego życia. Zapis wspomnień niezwykłego himalaisty ilustrowany jest fotografiami z rodzinnego archiwum. Warto poznać niezwykłego człowieka, który swemu życiu nadał indywidualny sens.

  • Khaled Hosseini – „Tysiąc wspaniałych słońc.”

Kronika trzydziestu lat historii Afganistanu i głęboko poruszająca opowieść o rodzinie, przyjaźni, nadziei i ocaleniu dzięki miłości. Osią fabuły rozgrywającej się w Afganistanie w ciągu ćwierć wieku, są dzieje dwóch kobiet, które zrządzeniem losu poślubią tego samego mężczyznę, despotycznego Rasheeda. Mariam ma zaledwie 15 lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca. Druga bohaterka, ambitna i wykształcona Laila, w wyniku wybuchu bomby traci całą rodzinę. Po traumatycznych przejściach dochodzi do siebie w domu Rasheeda i Mariam. Stopniowo między kobietami rodzi się trudna przyjaźń.

  • Colin Thubron – „Utracone serce Azji”

Azja Środkowa – serce mongolskiego imperium Tamerlana i cel stalinowskich zsyłek, kraina ogromnych przestrzeni, niezliczonych tajemnic i niezwykłych opowieści. Odległy i fascynujący region, w którym bieg zdarzeń zmienia się gwałtownie i zaskakująco jak krajobraz – stepy przechodzą w pustynie i wypiętrzają się w wysokie góry, burzliwa historia obala i wznosi imperia. W Utraconym sercu Azji Colin Thubron, autor bestsellerowych książek podróżniczych, zabiera czytelników w wyjątkową podróż przez ten mało znany, rzadko odwiedzany, ale piękny i ważny zakątek świata.

  • Czingiz Ajtmatow – wszystkie książki!

Po Czingiza sięgnąłem przy okazji wyjazdu do Kirgistanu. Czyngiz jest Kirgizem, pisze krótkie nowele, opowiadania, a także powieści o Kirgistanie, ale nie tylko. Czyta się go lekko, przyjemnie i nie bez przyczyny był on laureatem licznych odznaczeń literackich. Bezsprzecznie najpopularniejszy i najbardziej szanowany pisarz w Kirgistanie. Polecam książki: Biały statek,  Łaciaty pies biegnący brzegiem morza, Dżamila, Golgota.

 

12 komentarzy

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.