Nazywam się Karol Werner, rocznik 1989. Podróżuję, fotografuję, piszę, a także filmuję. Jeżdżę po świecie z plecakiem, rowerem, a także latam tanimi...
Pozostałe wpisy
Mój pierwszy dłuższy film z podróży. Film na przerwę w pracy, małą kawę czy chwilkę relaksu przy dobrej muzyce. Niech Cie długość nie odstraszy...
Sporo razem zobaczyliśmy. Wojtek z Kamilem od kilku dni są już w domu. Kilometry połykali niczym sprawnie pracujący, dwuosobowy peleton. Ja natomiast...
Budzik nastawiłem dość optymistycznie na 6, szybko jednak wczorajsze zamiary zostały zweryfikowane i bez chwili zastanowienia przedłużyłem spanie do...
Jak można się domyśleć niewiele wyschło przez noc. Pakuję się leniwie, ubieram mokre rzeczy na siebie. Zdecydowanie szybciej wyschną na ciele niż...
Padało całą noc. Co chwila z błogiego snu wyrywały mnie grzmoty szalejącej właśnie na zewnątrz burzy. Niedomknięte okno trzaskało, krople waliły o...
Udało się przeżyć. Po wygramoleniu się z krzaków na główną drogę nic więcej nie zaprzątało mojej głowy jak wypatrywanie kolejnych ciężarówek. No może...
Będąc jeszcze w Mostarze wymarzyłem sobie taki fajny, miedziany tygielek do robienia kawy po turecku. Na Bałkanach zwany jako dżezwa lub też...








