6 największych obaw dotyczących kursu filmowo-montażowego. Dla kogo jest kurs?

Dziś tekst dla osób, które rozważają dołączenie do naszej liczącej już ponad 1000 osób społeczności kursu filmowo-montażowego przed jego zamknięciem (21 grudnia o północy). W tym wpisie postaram się rozwiać najczęstsze wątpliwości dotyczące m.in. poziomu potencjalnych kursantów. Innymi słowy – czy czegoś się z kursu nauczysz? Ale nie tylko te wątpliwości. Zapraszam!

Może w punktach będzie najprościej,  a jeśli masz jeszcze jakieś pytania to zapraszam do filmu z najczęściej zadawanymi pytaniami na dole tego wpisu, albo po prostu napisz w komentarzu lub do mnie na maila [email protected]

1. Nigdy nie zmontowałem w życiu żadnego filmu. Czy dam radę?

Jedno z częstszych pytań jakie dostaję od totalnie początkujących. Jasna sprawa! Tłumaczę zarówno filmowanie jak i cały montaż totalnie od podstaw. Od teorii filmowania, przez obsługę sprzętu, programu, tworzenie konkretnych efektów, aż po rzeczy naprawdę mocno zaawansowane, dzięki którym będziesz w stanie tworzyć dobrze i przyciągające wzrok filmy.

Wydaje mi się, że najlepszym przykładem będzie tutaj jeden z licznych filmów aktualnych kursantów. Tutaj film autorstwa Karolininy i Piotra, którzy nigdy wcześniej nie montowali niczego w Adobe Premiere. A którzy swoją drogą wczoraj wygrali Turystyczne Mistrzostwa Blogerów m.in. tym filmem. Gratulacje!! 😀

2. Zrobiłem już dużo filmów w życiu – czy czegoś się nauczę?

Drugie równie częste pytanie od osób będących na drugim końcu skali umiejętności i doświadczenia. Osoby filmujące, mające liczne doświadczenia filmowe, a czasem nawet zajmujące się zawodowo filmami mają zrozumiałe obawy, czy coś z kursu wyniosą. Jak najbardziej te obawy rozumiem i oczywiście im bardziej jest się zaawansowanym, tym więcej lekcji może być usystematyzowaniem wiedzy, ale jestem przekonany, że i tak sporo lekcji i modułów będzie dla Ciebie wciąż nowych, ciekawych i przede wszystkim wartościowych.

Mamy na swoim pokładzie ludzi po szkołach filmowych, ludzi od lat zarabiających na filmowaniu jako freelancerzy, czy też ludzi ze 20-letnim stażem w telewizji jak chociażby Jarek i zgodnie twierdzą oni, że nawet z tak dużym doświadczeniem kurs wniósł realną, dużą wartość do ich życia zawodowego. I chyba najlepsza odpowiedzią będzie tutaj jedna z opinii:

Swoją drogą więcej opinii o kursie znajdziesz tutaj.

Jednak, żeby pokazać Wam coś bardziej PRO jeśli chodzi o materiały kursantów, to koniecznie zobaczcie poniższy film Grzegorza, który wygrał nasze wewnętrzne Wyzwanie Filmowe właśnie tym filmem. Tematem główny Wyzwania Filmowego było stworzenie jak najbardziej dynamicznego i efektownego filmu. Chyba wyszło całkiem dobrze? 😀

Grzegorz zrobił ogromny postęp w nauce filmowania i montażu przez ostatnie miesiące. Porównaj sobie chociażby to co widzisz powyżej, z jego filmami sprzed kursu (patrz np. ten film).

Albo jeszcze jeden film innego kursanta Pawła, który swoją drogą był jednym z jego pierwszych zleceń filmowych.

3. Nie mam kamery za 10 000 zł. Czy to ma sens?

Znasz powiedzenie „więcej sprzętu niż talentu?” 😏 Zawsze powtarzam wszystkim, że najpierw wiedza, potem sprzęt. Najpierw ćwiczenia, potem szukanie kolejnego aparatu, obiektywu itd. Nie ma nic gorszego, zwłaszcza dla osób początkujących jak nakupowanie masy sprzętu, z którego nie potrafi się wycisnąć nawet 20% możliwości.

Dlatego jeśli masz telefon, albo tani aparat i zastanawiasz się czy warto inwestować w kurs, odpowiem nieskromnie, że TAK. Mamy sporo kursantów działających na telefonach, jeszcze więcej na tanich aparatach. Najlepszym przykładem będzie tutaj film zwycięzcy Wyzwania Filmowego z Italii (patrz wyżej), który został nagrany aparatem za 2300 zł. Wiedza i umiejętność jej użycia są najważniejsze!

4. Czy kurs mi się zwróci? Czy będę w stanie zarabiać na filmach po tym kursie?

To pytanie już kilkukrotnie pojawiło się w mailach i wiadomościach prywatnych. I odpowiadając – jeśli tylko przysiądziesz i będziesz chciał – pewnie. W ciągu kilku pierwszych miesięcy kursu już co najmniej kilkudziesięciu kursantów (przynajmniej tylu się pochwaliło) zaczęło zarabiać na filmach, montażu, a także pozakładali swoje działalności gospodarcze. Jak chociażby Dominik, który montuje filmy u kilku twórców internetowych, Paweł robiący filmy promocyjne (patrz film z Mogielnicy powyżej) czy też Marek, który dopiero co zaczął swoją przygodę z filmem, a już robi kolejne zlecenie. Zresztą niech powie o tym samemu 😀

Kurs ten może zwrócić Ci się jednak też na inne sposoby.

  • Czasem ja zarzucam na naszej grupie temat jakichś drobnych zleceń filmowo-montażowych.
  • Możesz wziąć udział w naszym wewnętrznym Wyzwaniu Filmowym, które organizuję na grupie i zgarnąć 1000 zł jak Grzegorz za powyższy film z Italii.
  • Kurs może też się zwrócić na zniżkach sprzętowych lub programowych, które są naprawdę wartościowe. Mówiąc szczerze, jeśli planujesz jakieś zakupy z poniższych marek, no to kurs zwróci Ci się od strzału.

Poniżej więcej informacji o aktualnych zniżkach na sprzęty konkretnych firm:

Lecąc dalej w punktach…

5. Nie mam cierpliwości, szybko się zrażam, nie dam rady…

Luz 😀 Nikt nie lubi długotrwałych procesów i popełniania błędów. Dlatego lekcje zrobiłem tak, aby były treściwe i poruszały konkretne tematy. Bez lania wody, bez rozwlekania i możliwie szybko tłumaczę kolejne zagadnienia. Ponadto aby motywować do nauki i działania robimy sobie wspomniany konkurs „Wyzwanie Filmowe”. Wiadomo jak jest – rywalizacja motywuje najbardziej. Jednak jego inną wartością, zwłaszcza dla osób nie mających cierpliwości i nie lubiących uczyć się na własnych błędach jest to, że omawiam wszystkie filmy. Analizuję skrupulatnie błędy, sugeruję co można poprawić itd. Dzięki temu mamy już 5 godzin takich bonusowych analiz, dzięki którym sporo możesz nauczyć się na czyichś błędach. Co znacznie przyspiesza proces nauki niż popełnianie własnych.

Uczestnicy kursu polecają, ale to już zobacz sam. Poniżej znajdziesz wpis właśnie o Wyzwaniu Filmowym + przykładowa, dość skrupulatna analiza 2 krótkich filmów klipowych.

>>> Werner MASAKRUJE, czyli oceniam filmy kursantów <<<

6. Nie chcę kupować kota w worku

Wiem, że kurs nie należy do tanich, jednak niesie za sobą realną wartość, obiecuję. Najlepiej chyba pokazuje to fakt, że nikt z ponad 1000 kursantów nie zwrócił kursu z niezadowolenia, a przypomnę, że jest taka możliwość do 14 dni. Jednak ponownie… co ja tu będę mówił. Najlepiej chyba kurs opiszą sami uczestnicy kursu, których poprosiłem o podzielenie się swoimi opiniami.

>> Opinie o kursie filmowo-montażowym. Ile osób zwróciło kurs? 😬 <<<

To tyle!

Jeśli chcesz dołączyć do kursu zanim zostanie zamknięty 21 grudnia i masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało.

Tym czasem dzięki no i widzimy się w kursie. Czyż nie? :)

 

 

Podobało się? Zostań na dłużej!

Informacje o nowych treściach wprost na Twojego e-maila. Bez spamu!
Dołącz do ponad 180 000 obserwujących osób i zgarnij jednorazową mega promocję na moje książki!

2 komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Ja na takie kursy zawsze patrzę też jako na dobry początek drogi i sposób na profesjonalne zainteresowanie tematem – że jak już będą podstawy, to dalej można szaleć i eksplorować temat na własną rękę. To tak odpowiadając na pytania numer cztery :D Taki kurs to w ogóle super sprawa na prezent last minute! Podpowiem znajomym :D