Jedź na Opolszczyznę! To co najlepsze w Opolu i okolicach

Zapraszam do Opola i okolic! Nie ukrywam, że już od dłuższego czasu chciałem nieco odczarować opolskie. Zarówno dla siebie, jak i dla Was. Zauważyłem, że często ludzie mówią, iż niezbyt wiele ciekawych miejsc jest w Opolu i okolicach do oglądania. I wydaje mi się, że Opolskie boryka się z podobnym problemem co Śląskie. Ludzie zamiast Śląska, chętniej wydają się wybierać małopolskie, zaś zamiast opolskiego – w dolnośląskie. Koniec z takim myśleniem! W opolskim jest naprawdę wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. I to nie tylko na rowerze! :)

Wybrałem się do Opola na 2,5 dnia. Jedną noc spędziłem w samym Opolu, drugą zaś na trasie, poza miastem. Za główny cel postawiłem sobie zobaczyć jak najwięcej ciekawych miejsc w promieniu do 40 kilometrów od Opola. Wystarczająco, aby zobaczyć w miarę dużo, zdążyć wrócić na czas, ale także aby zaproponować Wam w miarę spójną i ciekawą trasę na weekendowy wypad rowerowy. Choć jak zawsze w przypadku moich relacji – rower to tylko środek transportu, który ja wolę najbardziej, jednak jeśli nie czujecie się na siłach, to wiadomo – są inne środki transportu. Grunt to się ruszyć z domu! :)

Standardowo kilka statystyk i informacji na początek:

  • Przejechałem łącznie 190 kilometrów.
  • Wycieczka z dojazdem i powrotem do Katowic zajęła mi 3 dni. W tym 2 dni jazdy rowerem.
  • Trudność trasy: bardzo łatwa. Najtrudniejszy, kilkuset metrowy podjazd prowadzi na Górę św. Anny. Poza tym trasa dość płaska z lekkimi pagórkami.
  • Nawierzchnia: asfalt/szuter.

Wycieczka rowerowa po Opolu i woj. opolskim – trasa

Poniżej zamieszczam interaktywną trasę mapy. Nie jest to idealne odwzorowanie mojej rowerowej wycieczki, jednak niebieska linia pokrywa się w około 90% z moją trasą. Błędy wynikają z niedoskonałości samej mapy.

Na trasę naniosłem także poglądowo ciekawe miejsca i widoki, które odwiedziłem po drodze przemierzając rowerem Opole oraz Opolszczyznę. Można klikać i oglądać zdjęcia. Zaś szerszy opis poniżej. :)

Opole na początek. Co trzeba zobaczyć w Opolu?

O! Pole – miał krzyknąć niejaki książę, który podczas polowania zgubił się w puszczy i po wielu godzinach błądzenia w końcu opuścił las. I stąd miasto nosi nazwę Opole!

Uwierzyliście? Ta, jasne… :) Ponoć w każdej legendzie jest ziarnko prawdy, tutaj jednak poza samą puszczą, która zapewne porastała ówczesne opolskie tereny, próżno doszukiwać się innych prawdziwych faktów.  Nazwa „Opole” faktycznie wzięła się jednak od wspólnot terytorialnych, które nazywano niegdyś „opolami”.

A właśnie! Akurat w tym roku obchodzi się 800-lat Miasta Opole. A dokładnie w tym czasie, w którym odwiedziłem miasto miały miejsce główne obchody.

Tak więc jak się pewnie domyślacie – zanim wyjechałem w trasę, pół pierwszego dnia poświęciłem na kręcenie się po mieście. Za główny cel obrałem oczywiście odwiedzenie rowerem najciekawszych miejsc w Opolu, ale także Fiestę Balonową organizowaną właśnie w ramach obchodów 800-lecia Miasta Opole.

Od Starego Miasta po Wyspę Bolko

W Opolu fajne jest to, że wszystko jest blisko i najciekawsze miejsca spokojnie można bardzo sprawnie zwiedzić w ciągu jednego dnia. Oczywiście na rowerze!

Informacja: Jeśli zamierzacie wybrać się do Opola bez rowerów, a chcielibyście jednak na rowerach pojeździć – spokojna głowa! W mieście funkcjonuje bardzo fajnie rozbudowana sieć stacji rowerowych, gdzie możemy rower sobie wypożyczyć. Jak coś tutaj szczegółowa instrukcja obsługi stacji.

Zaczynając od dworca kolejowego udałem się w okolice Starego Miasta. Jadąc wzdłuż Młynówki polecam zatrzymać się przy Opolskiej Wenecji, a także nieco wcześniej – przy pieszym Moście Groszowym. Co ciekawe, nazwa mostu wzięła się stąd, że za każde przez niego przejście pobierano niegdyś opłatę równa 1 groszowi.

Ciąg dalszy zwiedzania Opola to wizyta pod pozostałościami murów obronnych Opola i powrót na południe przez Stawek Zamkowy, świetny Park Nadodrzański, aż na Wyspę Bolko. Te dwa ostatnie miejsca jak dla mnie były największym zaskoczeniem. Nie spodziewałem się tak klimatycznych, czystych i cichych miejsc w Opolu. Serio. Jakbym tylko miał takie miejsca u nas, to pewnie zamiast w domu, cały czas siedziałbym z komputerem w parku na trawie…

Most Groszowy

Mury Obronne

Opolska Wenecja

Stawek Zamkowy

Park Nadodrzański

 

Po odpoczynku na Wyspie Bolko udałem się znowu w kierunku Odry i dalej, ścieżką rowerową wzdłuż Parku Nadodrzańskiego na miejsce startu balonów. Fiesta zaczęła się z lekkim opóźnieniem ze względu na silny wiatr, ale to nawet lepiej dla nas. Mieliśmy czas ustawić się z aparatami na jednym z okolicznych bloków. Za miejscówkę dziękuję Pawłowi. Bardzo polecam zerknąć też na jego blog i fanpage, gdzie znajdziecie naprawdę dużo świetnych fotografii Opola.

Panoramka z dachu! :)

 

Noclegi w Opolu – gdzie spać?

Baza noclegowa nie jest duża, ale jest w czym wybierać. Poniżej trzy najlepsze propozycje.

 

Jak coś tutaj więcej noclegów w Opolu, jednak ręczę, że powyższe to najlepsze opcje…

Rowerem wokoło Opola. Ciekawe miejsca w Opolszczyźnie!

Dzień drugi. Start z Opola o 9.30. Kierunek północ! Pogoda była dla mnie łaskawa. Cały pierwszy dzień jazdy, kiedy to do przejechania założyłem sobie 110 kilometrów, miałem praktycznie bez przerwy bezchmurne niebo. Sporadyczne powiewy wiatru także częściej pomagały, aniżeli przeszkadzały w jeździe.

Bez dłuższych postojów, w sporej części jadąc lasem, dojechałem pod Jezioro Turawskie. Popularna „Turawa” to sztuczny zbiornik powstały na Małej Panwi, będącej prawym dopływem Odry. Jezioro to jest ostoją dla wielu gatunków ptaków, a dla mieszkańców okolicznych miejscowości popularnym miejscem rekreacyjnym. Jakby było jeszcze nieco cieplej i nie byłbym akurat chory, to pewnie nawet bym zanurzył stopy ;)

Ścieżka leśna prowadząca do samego jeziora

Jezioro Turawskie

Zachód nad „Turawą” z innego wyjazdu

Dalej trasa biegnie wzdłuż Doliny Małej Panwi, aż do Ozimka. W Ozimku polecam podjechać pod żelazny most. Warto go zobaczyć chociażby ze względu na fakt, iż jest to aktualnie najstarszy w Europie kontynentalnej żelazny most wiszący. Zbudowany w 1827 roku!

Jeśli pozwoli Wam czas, polecam wybrać się także w okolice Kolonowskiego i Zawadzkiego. Ciągnie się tam malownicza trasa rowerowa wzdłuż Małej Panwi właśnie. Tam też dobrze jest się udać na spływ kajakowych – start np. w Zawadzkie „Świerkle” lub w Staniszcze Wielkie. Zdecydowanie warto, bo dolina Małej Panwi jest jedną z najciekawszych przyrodniczo dolin rzecznych Opolszczyzny i na wielu odcinkach ciągle nietknięta jest ludzką ręką. Następnym razem na pewno spróbuję…

A jeśli zaś ktoś nie lubi kajaków, w okolicy polecam wybrać się także do Krasiejowa, gdzie znajduje się znany JuraPark. Dojazd przyjemny, a rowery można zostawić pod kasami biletowymi. Warto, zwłaszcza jeśli na wycieczkę udajecie się z dzieciakami!

Dalsza część trasy to już taaakie widoki! Jadę w kierunku Góry św. Anny z nadzieją na jakąś fajną panoramę! :)

 

Ukryte ruiny i Góra św. Anny

Trasa prowadząca z Krasiejowa do Góry św. Anny to chyba najspokojniejszy i najbardziej malowniczy odcinek trasy. Złocące się pola rzepaku porastające lekkie pagórki skutecznie urozmaicają krajobraz. Po drodze zajeżdżam jeszcze do poleconej mi także przez Pawła miejscowości Rożniątów, a dokładniej na okoliczną górkę, gdzie znajdują się stare ruiny, będące pozostałością po XIX-wiecznym kościele. Ciekawa lokalizacja, szkoda tylko, że ruiny walą się, są rozkopane i ogrodzone. Mam nadzieję, że zostaną szybko odnowione, bo klimat miejsca jest niesamowity.

Takie widoki na okolicę…

I oto pojawia się podjazd. A jak podjazd, to musi być już Góra św. Anny! Tam robię sobie krótką przerwę obiadową i udaję się na szybkie zwiedzanie okolicy. W najwyższym punkcie zlokalizowana jest Bazylika, a kawałek dalej warto udać się w okolice Pomnika Czynu Powstańczego, Amfiteatru i chociażby Rezerwatu Przyrody. Niestety z panoramą ciężko. Przejrzystość powietrza nie jest najlepsza, więc niewiele też widać…

Podjazd wzdłuż drogi krzyżowej

Bazylika

Rezerwat

Żyrowa i Kamień Śląski

Najlepszy moment całego wyjazdu, czyli zjazd! Cała trasa jest płaska, więc ten jedyny zjazd dzisiejszego dnia cieszy podwójnie. Albo i potrójnie! Niestety ze względu na niespodziewane problemy ze sprzętem (podwójna guma…) i chylący się ku końcowi dzień musiałem odpuścić Żyrową i udać się od razu w kierunku Malni, gdzie udało znaleźć mi się nocleg. Polecam bardzo wpaść w miarę możliwości do Żyrowej, gdzie znajduje się naprawdę ciekawy pałac.

Co do noclegu w Malni –  Spałem tutaj i ogólnie miejsce polecam. Cena niemała, jednak hotel fajny. No i innej opcji noclegowej w okolicach Malni brak.

Zanim jednak do Malni dojadę, mam po drodze jeszcze kilka ciekawych miejsc. Mianowicie – Kamień Śląski i Górażdże. W Kamieniu także jest pałac, w którym mieści się Sanktuarium św. Jacka Odrowąża. Urodził się on w 1183 roku dokładnie w tymże miejscu, z tą różnicą, że w ówczesnym, średniowiecznym pałacu.

Do Górażdży, a następnie do Malni dotarłem już nieco na przełaj. A dokładniej przez teren działającej kopalni odkrywkowej „Górażdże”, w której wydobywa się wapień. Trochę nielegalnie, bo wbrew zakazom wjazdu, jednak szczerze mówiąc nieco się pogubiłem, GPS zawiódł i nie miałem innego wyjścia. Polecam jechać ten odcinek drogą, nie leśnym duktem. Choć jest bardzo klimatyczny…

Pałac Odrowążów w Kamieniu Śląskim

Kopalnia w Górażdże

Opolszczyzna szlakiem pieców wapiennych?

Nie jest tajemnicą, że to na Opolszczyźnie znajdują się jedne z największych ośrodków wydobywczych wapnia. Tym samym w okolicach tych odnaleźć można wiele nieczynnych już pieców wapiennych. Są one chociażby we wspomnianym Kamieniu Śląskim, Żyrowej, Górażdżach, Gogolinie czy Krapkowicach. Wycieczka rowerowa szlakiem takich właśnie pieców wapiennych wydaje mi się także ciekawym pomysłem na weekend.

Sam postanowiłem znaleźć kilka z nich. Fotografie wraz z opisem poniżej:

Piec w Krapkowicach. Piece takie służyły do wypalania skał wapiennych, celem uzyskania z nich wapna palonego. Wapno takie ma głównie zastosowanie w budownictwie (zaprawa murarska) ale także w przemyśle szklarskim, ceramicznym czy metalurgicznym.

Piece w Gogolinie

Moszna na koniec! :)

Na sam koniec zostawiłem sobie Zamek w Mosznej. Wisienka na torcie. Mimo że drugiego dnia pogoda mocno mi się popsuła, to nawet w pochmurnej atmosferze, z lekkim deszczem zamek w Mosznej robi piorunujące wrażenie. Przewińcie sobie poniższą panoramę 360 w bok i poszukajcie 3 ukrytych zdjęć na niej :)

 

Powrót to już długa prosta przez las, aż do Prószkowa, gdzie znajduje się także niewielki pałacyk no i Opole. A w Opolu… oczywiście krótki odpoczynek na Wyspie Bolko! :)

Inne ciekawe miejsca w Opolu i woj. Opolskim? :) + ATLAS

Okładka. kliknij i powiększ

Tradycji musi stać się za dość. Zawsze pytam na koniec takich wpisów o Wasze propozycje atrakcji, miejsc wartych zobaczenia. Co polecacie zwiedzić w Opolu, co zobaczyć w całym opolskim? Ciekaw jestem Waszych typów.

Mam świadomość, że w 2-3 dni nie da zobaczyć się choć połowy ciekawych miejsc. Stąd z jednej strony proszę o wyrozumiałość za dobór miejsc przeze mnie, zaś z drugiej proszę o podzielenie się Waszymi typami. Zróbmy z tego fajny poradnik, taką swoistą bazę wiedzy dla innych czytelników. Z góry dziękuję! :)

I jeszcze jedna ciekawa rzecz na koniec. Dla zainteresowanych rowerową wycieczką po Opolu czy okolicach Opola powstała fajna rzecz. Wypuszczono Atlas Rowerowy, który uwzględnia wiele ciekawych tras, miejsc wartych odwiedzenia w Opolu i ogólnie województwie Opolskim. Będzie on dostępny niedługo. Gdzie dokładnie? Dam znać wkrótce w tym miejscu :)

 

 

Fotografie w niniejszym wpisie wykonane zostały sprzętem marki Olympus Em-5  mark II

poprzedni wpis
następny wpis
 

Podobało się? Daj lajka!

 
 
 

Komentarze (76):

  1. Dominika napisał(a):

    Zamek Rogów opolski :) byłam tam raz przypadkiem odwiedzając rodzinę, a tez bardzo sympatycznie.
    W opolskim JesZcze jest Gogolin znany ze słynnej piosenki, ale poza pomnikiem karolinki chyba tam nic nie ma :)

    • Dominika napisał(a):

      Aaa no i Głogówek, polecam miasto bardzo :) ostatnio odbywala się tam rekonstrukcja wojenna, a poza tym mało kto wie, ale zamek w Głogówku jest całkiem efektowny ( znaczy potrzeba mu remontu, mam nadzieję, że niedługo się za niego zabiorą… ) Podczas obchodów uczty glogowieckiej jest inscenizacja przyjazdu Jana Kazimierza :)

      • Karol Werner napisał(a):

        a tego to nie wiedziałem, dzięki!

      • Ania napisał(a):

        Tak Głogówek jest cudowny taki klimatyczny :) A jeżeli chodzi o Opole to ja będąc tam byłam świecie przekonana że Opole ma nazwę od ” O pole ” bo tam wszędzie jest pole:) choć tak jak Karol piszesz Opole niedoceniane za piękne:)

    • Karol Werner napisał(a):

      No jak nie ma! Fajne Piece Wapiennicze! :) Pisałem :D

    • Ewa Duś napisał(a):

      Właśnie chciałam napisać o Rogowie! O mojej ukochanej wsi, w której spędziłam najpiękniejsze lata mojego życia. Ludzie! Przyjeżdżajcie do Rogowa Opolskiego! Obejrzyjcie przepiękny zamek, Dom pod Kogutkiem, park, stare koryto Odry i cudowną, ukwieconą o tej porze roku wieś!
      Polecam również Dąbrówkę Górną nieopodal, Gwoździce, Krapkowice, Pruszków…. Jest co zwiedzać i podziwiać!

    • M napisał(a):

      Są jeszcze piece wapiennicze :) . Masz rację Gogolin atrakcjami dla podróżników nie grzeszy. Może niedługo atrakcją stanie się ogród botaniczny . Chociaż teraz w ten weekend 26-29 maj Gogolin zaprasza na swoją 50 – tkę . Imprezy które organizuje miasteczko są wyjątkowe więc naprawdę warto

  2. kmak napisał(a):

    Szkoda, że pominięto Mosznę.

  3. Magda Grzebyk napisał(a):

    Dobry tytuł

  4. Agata Piechowska napisał(a):

    Opolskie odczarowane a kiedy odwiedzisz Kujawy?

  5. Małgorzata Tarnowska napisał(a):

    Dziękuję. Zapraszamy ponownie

  6. Kasia Lipiecka napisał(a):

    Karol w samym Opolu pominąłeś zoo Szczególnie na odwiedziny z dzieciakami to pierwszy punkt programu :)
    Fajnie, że nie tylko mieszkańcy potrafią dostrzec uroki Opola i Opolszczyzny!

  7. Piotr Kwietniak napisał(a):

    Zapraszam w Bory Tucholskie
    do Fojutowa gdzie rzeka krzyżuje się z kanałem pod którym można przejść
    albo odwiedzić kręgi kamienne w Odrach
    i zakochać się w lasach i jeziorach!

  8. Basia Cieslinska napisał(a):

    Opole niebylam u nas pieknie!

  9. Przemek napisał(a):

    Warto odwiedzić zamek w Niemodlinie i pałac Kopice

    • Bohdan napisał(a):

      Potwierdzam, zamek w Niemodlinie, chyba niedostępny do zwiedzania, ale miałem okazję zobaczyć go od środka. Tam się po prostu CZUJE ATMOSFERĘ „Jasminum” J.J. Kolskiego… Kopice koniecznie, nieprawdopodobna historia zniszczenia…

  10. Ewa Magalinska napisał(a):

    polecam Jez, Turawskie-piaszczyste plaze i wokol las-super

  11. Aleksandra Zakrzewska napisał(a):

    wieczorem jak się jedzie przez Piastowską to piękna jest Opolska Wenecja

  12. Joanna Słowik napisał(a):

    Byłeś w Turawie – szkoda, że nie podjechałeś nad Jez. Srebrne w Osowcu. To bardzo blisko Turawy, a miejsce niesamowicie urokliwe :)
    Bardzo ładnie pokazałeś moje okolice, dziękuję :))

  13. Beata napisał(a):

    Zamek w Mosznej musisz odwiedzić koniecznie

  14. Beata napisał(a):

    Jadąc do Mosznej nie zapomnij po drodze o Krapkowicach

  15. Ola PG napisał(a):

    Opolskie fantastyczne, szczególnie nie rowerze.

  16. Zbigniew Glapinski napisał(a):

    Polecam zwiedzanie południowej opolszczyzny; Prudnik, Góry Opawskie,Głuchołazy, Nysa, Otmuchów, Paczkow. Tereny ciekawe krajobrazowo i o ciekawej przeszłości i pełne zabytków. Pozdrawiam. Zbigniew

  17. Dar Boch napisał(a):

    Kopice, Bory Niemodlińskie, trasy rowerowe koło Dąbrowy
    Jest tego sporo, generalnie na lewo od Twoich tras :)

  18. Andrzej Jendrek Zięba napisał(a):

    Nie ukrywam ze fajnie tam jest w zeszlym roku bylem tam na urlopie oczywiście pojechalem rowerem i też tam posmigalwm trochę

  19. Bohdan napisał(a):

    Świetna propozycja, mam niedaleko, pewnie coś tam zaplanuję… Kapitalne zdjęcia, brawo !

  20. Nakręcona kręceniem napisał(a):

    Fajny wpis! Zachęca do opolskiego tylko jak opolskie to Zamek Piastów Śląskich jest również godny polecenia. Dla mnie „must be” opolskiego. Jakby nie było jest to tzw. śląski Wawel…Jak tam byłam kilka dobrych lat temu to trafiłam na nocny koncert LUCa. Projekt „Zrozumieć Polskę” – nie wiem, czy znasz. Jak tak” to wyobraź sobie klimat: historyczne miejsce (XIII/XIV wiek), współczesna muzyczna aranżacja historii Polski 1939-89. Świetne! Tak, że muzycznie opolskie to nie tylko…Opole…Przypadkiem można trafić na ciekawe projekty muzyczne z historią w tle. Ja miałam to szczęście!

  21. Karolina Ziaja napisał(a):

    Bardzo fajne miejscówki :) Ale Opolskie ma jeszcze więcej do zaoferowania!
    -Stobrawski Park Krajobrazowy – jest niesamowity. Zapomniane grody, zarośnięty park w Pokoju z figurą śpiącego lwa, stawy hodowlane, liczne rzeczki, łąki i lasy. Blisko z Opola, jedzie się w stronę Niemodlina. Piękne tereny.
    -W Żyrowej można minąć zamek i pojechać prosto – do rezerwatu Lesisko. Rosną tu przepiękne, ogromne buki. Rezerwat mijamy od prawej i na wzgórzu znajdują się ruiny folwarku Waldorf. Robią piorunujące wrażenie, ukryte wśród krzewów, jakby jeszcze niedawno tu ktoś mieszkał. Z Waldorfu rozciąga się widok na góry – niekiedy widać nawet Tatry!
    -Po drugiej stronie autostrady od „Anki” jest rezerwat Ligota Dolna z ciekawą roślinnością. Za nim jest stary kamieniołom, a nisko, koło wsi – piec wapienny z płaskorzeźbą Ikara.
    -W Strzelcach Opolskich jest przepiękny, zabytkowy park. W tzw. małym parku są ruiny zamku i masztalarnia. Po drugiej stronie ulicy jest duży park ze stawem, łąkami i ścieżką wiodącą ku wieży Ischl (zwaną przez mieszkańców Mysią Wieżą), a dalej do miejscowości Księży Las malowniczą aleją.
    -Do Opolszczyzny należą Góry Opawskie. Magiczne :) Skrywają mnóstwo przyrodniczych i historycznych ciekawostek. Zapomniane schroniska, sztolnie, wieże widokowe, ruiny zamków i kaplic. Klimat nieziemski!
    -Oprócz Jeziora Turawskiego na Opolszczyźnie są dwa jeziora warte obejrzenia: Otmuchowskie i Nyskie.
    -W samym Opolu warte zwiedzenia jest Muzeum Wsi Opolskiej, okolice Winowa (wieś niedawno włączona do Opola) i liczne kamionki, które faktycznie to miasto wyróżniają: Piast, Bolko (nie mylić z wyspą) i Malina. Na dwóch ostatnich są też kąpieliska, ale wartość mają także przyrodniczą.

  22. Akacja napisał(a):

    Przypominiałeś mi, jak bardzo kocham to uniwersyteckie miasto, w którym spędziłam trzy cudne młodzieńcze lata studiów! Widze, że pięknie się Opole zmienia, Wenecja wyglada urzekająco. A Góra św. Anny? Rewelacyjny podjazd z Muzeum Powstań Śląskich po drodze i najważniejszym śląskim pomnikiem. Tak, Opolszczyzna warta jest odwiedzania- szkoda, że nie wspomniałeś o Bierkowicach- ten skansen odwiedzałam bardzo często, a opolskie wzory ludowe do dziś uważam za jedne z najpiekniejszych.

  23. Gosia napisał(a):

    Jestem Opolanka z krwi i kości, wspaniała wizytówka miasta !!

  24. Małgorzata Knap napisał(a):

    Spływ kajakami po Małej Panwi – piękne okoliczności przyrody ☺

  25. Małgorzata Knap napisał(a):

    Tuż obok zamku w Mosznej jest stadnina koni – polecam ☺

  26. Mateusz napisał(a):

    W Opolskim jest też Mochów i Głogówek. Nikt nie kojarzy? :D W Mochowie mieści się istotny dla naszej historii Klasztor Paulinów, w którym podczas najazdu Szwedów w 1656 roku przechowywany był obraz Matki Boskiej z Jasnogórskiego klasztoru. A w pobliskim Głogówku to już cała paleta ciekawych miejsc z wieżą wodną, zamkiem, rynkiem i kościołem św. Krzyża w stylu szachulcowym na czele. W latach 98′ – 06′ co roku z chórem spędzaliśmy tam dwutygodniowe warsztaty śpiewu przed kulminacyjnym wyjazdem zagranicznym. Spać w starym klasztorze, w dawnych celach zakonników, na dzień dzisiejszy w żaden sposób nieprzystosowanych do warunków noclegowych dla młodzieży – ekstra sprawa! Coś czego się nie zapomina, szczególnie przez nocne opowieści o duchach, zamurowanych zakonnikach w każdej z cel, wyścigi na prześcieradłach po kilkudziesięciu stopniowych drewnianych schodach itd. Ale turystycznie bardzo polecam te miejscowości :)

  27. Mar Len napisał(a):

    Wspaniałe zdjęcia!

  28. maria napisał(a):

    Krapkowice, moje miasto! :) w ich najblizszej okolicy jest sporo tras, swietnie nadajacych sie na rower, np przez Dobrą do Łowkowic, po drodze urokliwe przystanki na pomoscie przy stawie i pod holenderskim wiatrakiem, a dalej mozna podjechac nad sluze wodna gdzie w upały mozna wskoczyc do chlodnej wody. Pozdrawiam!

  29. Sar Ka napisał(a):

    Polecam też Zdzieszowice i okolice :) Malowniczo jest w rejonie Odry, po obu stronach :) Piękna jest też trasa prowadząca z Góry św. Anny do Zdzieszowic, gdzie po drodze można się zatrzymać na tzw. zdzieszowickim hollywood, najlepiej wieczorem :) A raz w roku, tj. 1 maja, można zwiedzić nawet samą koksownię. Ponadto, tuż obok w Januszkowicach, mamy Rueda Wakepark. Niedaleko jest również Raszowa z zabytkowym spichlerzem, a trochę dalej Olszowa z Parkiem Miniatur Sakralnych. Zachęcam! :)

    • Michał Knychas napisał(a):

      I nasza najlepsza atrakcja turystyczna reczny prom „Józef”

      • amanka napisał(a):

        Właśnie czytam komentarze i szukam wpisu o tym promie, na który też chciałam zwrócić uwagę :) Nie wiem, czy gdzieś jeszcze taki jest, polecam :)

        • Sirocco napisał(a):

          Dla informacji, prom jest bezpłatny i ostatnio uporządkowano godziny odjazdu – od strony Mechnicy jedzie o pełnych półgodzinach, od strony Zdzieszowic o „ćwiartkach”. Przewozi także samochody (łatwo go znaleźć, bo są drogowskazy). Dookoła od strony Mechnicy teren „Natura 2000”, aktualnie jadący ostro czosnkiem niedźwiedzim, którego tam w lesie całe łany :)

    • Sar Ka napisał(a):

      Otóż to! :)

  30. Beata napisał(a):

    Do podziwiania jest też Pałac Sulisław- neogotycki Pałac z pełną ofertą Ajurwedy i jogi. Zaciszne położenie, pośród pól i lasów, czyli magiczne miejsce warte na odpoczynek i wyciszenie. Już w czerwcu obędzie się Polska Konwencja Szkół Jogi. Wtedy też przedstawione zostaną sesje wywodzące się z różnych szkół i tradycji jogi. Od najbardziej rozpowszechnionego w Polsce stylu Hatha Jogi wg. Iyengara, przez Jogę Kundalini Jogi Bhajana i dynamiczną Ashtanga Jogę, do ćwiczeń prezentujących anatomię pozycji jogi.
    Kolejnym miejscem jest rezerwat „Kokorycz”. Rezerwat położony jest na terenie Obszaru Natura 2000 „Opolska Dolina Nysy Kłodzkiej”. Znajduje się kilkaset metrów na północny-wschód od wsi Głębocko. Oprócz bogatej fauny występują tam również dwa gatunki zagrożone w skali regionu: dziurawiec kosmaty i kokorycz wątła.
    Pałac w Kopicach zwany również „pałacem na wodzie”, bo otoczony był z trzech stron rozległymi stawami, z imponującym 60 hektarowym parkiem. Obecnie czeka na inwestora, który może przywróci jego świetność.
    Pięknych miejsc na Opolszczyźnie jest naprawdę wiele. Warto tu przyjeżdżać i odkrywać cudowne miejsca. Zapraszam.

  31. Katarzyna Machowicz napisał(a):

    Piekne promo :)! Dziekujemy i zapraszamy ponownie:)!

  32. Kasia Łęczycka napisał(a):

    Ominąłeś wizytówkę Opola, Wieże Piastowska. Można na nią wejść i podziwiać niesamowite widoki na całą starówkę. Przed wejściem na wieżę jest ciakawa wystawa multimedialna o początkach miasta. Zaraz obok otwarto niedawno multimedialne Muzeum Polskiej Piosenki. Fajne dla dorosłych i dzieci.

  33. Karina Król napisał(a):

    Oprócz wyżej wymienionych w samym Opolu koniecznie trzeba zajrzeć do Wieży Piastowskiej i Muzeum Polskiej Piosenki. A Opolszczyzna to jeszcze gród w Byczynie, zabytkowa Nysa, piękne Głuchołazy (skąd pochodzi projekt Orderu Uśmiechu) i tu (Raszowa) buduje się latem miasto dzieci, są wioski indiańskie, muzeum miniatur, a fotka pod tablicą „Zimna Wódka”(miejscowość) też wielu cieszy… Mogę dalej wymieniać, ale dla mnie najfajniejsze jest to, że zgodnie z pierwotnym znaczeniem słowa „opole” to taka wspólnota sąsiedzka. Tu łatwo się zaprzyjaźnić…

  34. Michał napisał(a):

    Krapkowice z mariną nad Odrą, zamkiem i basztą :) Konieczne do obejrzenia następnym razem oraz Nysa, Otmuchów i Paczków. Polecam

  35. Łukasz napisał(a):

    Polecam przejechać Opolszczyzne w koło 😀 tereny piękne dla oka , zamki,pałace, ruiny, wiadukty, góry, lasy,pola… to trzeba przeżyć 😀 560km od Brzegu do Brzegu 4 dni 3 noce 😀

    https://youtu.be/GM3dKcadu-w

    OPOLSZCZYZNA jest przepiękna !!!

  36. Angela Malinowska napisał(a):

    mi ta droga w lesie przypomina drogi w lubuskich lasach…. jest tam pięknie zielono – niebiesko, bo lasy i jeziora, rzeki…polecam…

  37. Roksana Kalinowska zobacz :) pytałaś mnie o Opolskie

  38. Marcin Hernes napisał(a):

    Tułowice pałac, willa, nadleśnictwo, pałacyk myśliwski, młyn zamkowy niestety w opłakanym stanie,stara fabryka porcelany, Niemodlin zamek i starówka, Łambinowice stalag 8b, Okopy bardzo mało znany pałacyk, Dąbrowa Niemodlińskia zamek itd

  39. Kluczborszczanin napisał(a):

    Byczyna , stare miasto w powiecie Kluczborskim, niedaleko odbywa sie turniej rycerski, Paczków z najstarszymi murami obronnymi i ciekawym kościołem, Brzeg i jego zabytki nazwane śląskim wawelem, Maciejów- kolebka usystematyzowanego pszczelarstwa przez Księdza Dzierżona.

  40. Brygida Maj... napisał(a):

    Polecam w niedalekim sąsiedztwie Pałacu w Mosznej . ” Fabryka Robotów ” . Nietuzinkowa atrakcja , dzieciaki w niebo wzięte . Też byłam mile zaskoczona .

  41. Po Kr napisał(a):

    …ale PODKARPACKIE rządzi :-D

  42. Izabella Kolorus napisał(a):

    Super dziękuję za promocję Opola i zapraszam bo jest jeszcze wiele do zobaczenia. Wieża Piastowska, Muzeum Polskiej Piosenki i mój ulubiony park dendrologiczny w Lipnie , spływ kajakami , jezioro Turawskie i wiele , wiele innych miejsc. ZAPRASZAM ☺

  43. Tomasz Rum napisał(a):

    szkoda że tylko centralna opolszczyzna. z południowej częsci głogówek jakby nie było przez pare dni „stolica” Bryksy kosciólek może głubczyce itd

  44. Sirocco napisał(a):

    Warto wiedzieć, że Krasiejów to nie tylko „Jurapark” ze sztucznymi dinozaurami, ale także (jak twierdzą, jedyny na świecie) otwarty pawilon nad czynnym stanowiskiem paleontologicznym: http://www.juraparkkrasiejow.pl/pawilon-paleontologiczny/ , więc można tam zobaczyć całe stado prawdziwych dinozaurów…

  45. Basia napisał(a):

    Uwielbiam Waszego bloga:) Po takich opisach i zdjęciach mam ochotę co weekend jeździć w inne miejsce:) W tym roku chyba zrezygnuję z wakacji za granicą, tylko wezmę się za zwiedzanie ojczystych krain:)

  46. jan napisał(a):

    Opolskie fantastyczne, szczególnie nie rowerze.

  47. Tomek napisał(a):

    Fajnie bardzo fajnie jest na Opolszczyźnie udało mi się raz być 2 lata temu ale wybrałbym się jeszcze raz bo ten klimat jest mega fajny tam i dużo takich zacisznych okolic.

  48. […] Ładnie, co? Nocleg w Hildeshem znalazłem nieco dalej od centrum, jednak za całkiem korzystną cenę. Także polecam jak coś Hotel Milano. Zwłaszcza, że współwłaścicielką jest Polka pochodząca z Opola! […]

Dodaj komentarz