Tatry Zimą. Kopa Kondracka, Małołączniak. Pięknie było!

Tatry zima panoramy zdjęcia relacja warunki

Gdzie idziemy na Sylwestra? – w końcu musiało paść to pytanie. Bardzo usilnie rozważałem pozostanie w Katowicach. Sami wiecie – sylwester z Polsatem, pod samym oknem, szalejące tłumy, Beatka Kozidrak w obcisłych leginsach. No jak tu nie zostać? Wszak rok temu mieliśmy wielkie szczęście odwiedzić wyjątkowo piękne Bieszczady, więc w teraz także trzeba było wymyślić coś równie ambitnego.

Zazwyczaj pytanie „gdzie idziemy na Sylwestra?”, sugeruje właśnie jakąś imprezę ze znajomymi – a najlepiej u znajomych, żeby czasem sprzątać nie trzeba było. Zazwyczaj. W naszym przypadku jednak, owo „gdzie” oznacza – gdzie jedziemy, na jaką górkę wejdziemy, co chcemy zobaczyć? Nie dla wszystkich musi to być takie oczywiste, dlatego też tłumaczę. Żeby nie było niedomówień.

Myśleliśmy, myśleliśmy i w końcu padło na Tatry zimą.  Wstyd przyznać, ale tak samo jak w przypadku zeszłorocznych Bieszczad, nigdy nie byłem w Tatrach właśnie o tej porze roku. W lato chodziłem wiele razy. Kupę lat temu z rodzicami , chociażby niedawno byłem też na krokusach w Dolinie Chochołowskiej i na Grzesiu. Zimą jednak, powyżej Krupówek mojej dużej stopy nigdy nie postawiłem.

11109433_865573893478495_6603865594322143455_o

Mały Karol rozdeptuje Tatry…

Skłamię, jeśli powiem, że się nie bałem. Zwłaszcza po ostatnich doniesieniach z Tatr, kiedy to praktycznie codziennie, na tydzień przed naszym wyjściem w góry ktoś spadał, ześlizgiwał się, odpadał od ściany. Jakoś niezbyt mnie to motywowały przed wyjściem, zwłaszcza, że doświadczenia w chodzeniu z rakami nie miałem żadnego.

Wysokie Tatry zimą – nie dla psa kiełbasa

Między innymi dlatego też zrezygnowaliśmy z wyjścia w Tatry Wysokie. Rozsądek przede wszystkim. Niby coś tam myśleliśmy o przejściu przez Dolinę Pięciu Stawów na Szpiglasowy Wierch, jednak szybko porzuciliśmy ten pomysł. Postanowiliśmy wybrać nieco łatwiejszą trasę i stwierdziliśmy, że Tatry Zachodnie zimą, to także będzie dobre rozwiązanie.

Tak wyglądała nasza trasa…

Tatry zimą trasa szlak z kuźnic na małołączniak i kopa kondracka

Mapka wygenerowana przez szlaki-turystyczne.pl. Serdecznie polecam zwłaszcza bazującą na niej aplikację Mapa Turystyczna, którą pobrać można na telefon i wspomagając się sygnałem GPS używać w Górach. Można też za 3zł ściągnąć mapy wszystkich pasm górskich w Polsce i korzystać z map offline. Świetna sprawa :)

Z Kuźnic udaliśmy się w stronę schroniska PTTK na Hali Kondratowej, dalej w stronę przełęczy Kondrackiej i na Kopę Kondracką. Stąd na Małołączniak (2096 m n.p.m) i dalej czerwonym szlakiem na przełęcz pod Kopą Kondracką i dalej w dół zielonym szlakiem już do schroniska i do Kuźnic.

Trasa okazuje się być dość prosta, mimo przewyższenia ponad 1000 metrów. Praktycznie do połowy szlaku między schroniskiem na Hali Kondratowej a Polaną Kalatówki można było iść bez raków. Widoczność trafiła się nam rewelacyjna, temperatura  też do najgorszych nie należała. Co prawda było -14 stopni, jednak przy niskiej wilgotności,  odczuwalna temperatura była znacznie wyższa. Słońce też dobrze dogrzewało.

Idziemy na Małołączniak! Pogoda perfekt. Świetna grafika na schronisku PTTK na hali kondratowej. #Tatry #góry #mountains #Poland #Xperia #ican

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Karol Werner (@kolemsietoczy)

Na samych szlakach ludzi bardzo mało. Z Zakopanego w stronę Tatr wyjechaliśmy o 6.30, zaś w górę wyruszyliśmy o godzinie 6.45. Pierwszych ludzi spotkaliśmy pod schroniskiem na Hali Kondratowej. Następnych zaś dopiero na Kondratowej przełęczy, skąd dwóch chłopaków szło na Giewont. Był to 31 grudnia, dzień po serii wypadków w Tatrach, więc może dlatego ludzie zrezygnowali z wyjść w góry, mimo pięknych warunków?

Nie zanudzając już, zapraszam do galerii zdjęć. Jest kilka fotografii z serii 360 stopni – mam nadzieje, że przypadną Wam do gustu co najmniej tak jak mi.

Początek dość łagodny.

Początek dość łagodny.

Tatry zimowe Warunki zimą w tatrach

360

 

baner3

Następnie krótka przerwa na samej Kopie Kondrackiej. Chwilę rozmyślamy nad wejściem na Giewont, jednak nie taki był plan. Trasa na Giewont wygląda jednak dość bezpiecznie, zero śniegu, oblodzenie tylko częściowe. Dziwne, że TOPR wydał ostatnio komunikat, zamykający Szlak właśnie na ten szczyt.

Wspinaczka na Kopę Kondracką

Giewont

Giewont

Tatry zimą zdjęcie panorama warunki

Moje ulubione!!

360

 

W tym miejscu spotkaliśmy właściwie pierwszych turystów. Dalej już bez raków ciężko. Wrzucamy na buty i ciśniemy w kierunku Małołączniaka. Zaraz za górką będą Wysokie Tatry!

 

Kopa kondracka Wysokie Tatry IMG_9334 Tatry wysokie

 

360

 

Małołączniak – Czerwone Wierchy

Nieco po południu dotarliśmy na miejsce. Nad Wysokimi Tatrami błyszczy się słońce, w oddali widać latający balon, zaś nad Giewontem kołuje helikopter TOPRu. Mam nadzieję, że chłopakom, którzy się tam wybierali nic się nie stało.

Po serii zdjęć zaczynamy powoli, bez pośpiechu schodzić. Czas mamy całkiem dobry, nie mamy zbytnio powodów do obaw, że nie zdążymy zejść przed zmrokiem. W drogę powrotną udajemy się kawałek tym samym, czerwonym szlakiem w kierunku Kasprowego Wierchu, jednak na przełęczy pod Kondracką Kopą skręcamy w szlak zielony w stronę schroniska i do samochodu w Kuźniach. W Zakopanem jesteśmy już o zmroku. Całkowity czas przejścia wyszedł nas poniżej 8 godzin.


aaaa

Szlak trasa Kopa kondracka Zimowe Taterki

Po jednym, dwóch dniach odpoczynku ponownie chcieliśmy wyjść w Tatry, jednak moje problemy z kolanem skutecznie to uniemożliwiły. Musiałem źle postawić stopę podczas schodzenia i naderwałem sobie nieco więzadła. Grunt, że teraz, 10 dni po tym czuję się już całkiem dobrze i nawet nie kuleję.

Podobały się zdjęcia Tatr Zimą? Mam nadzieję! Do następnego.

Na koniec chciałem zaprosić Was do galerii zdjęć z pięknych, zimowych Pienin autorstwa Anity. Rewelacyjna galeria!

 

 

 

Karol Werner

poprzedni wpis
następny wpis
 

Podobało się? Daj lajka!

 
 

Pobierz bezpłatnego e-booka.

Podoba Ci się to co piszę? Zapisz się na newsletter jeśli:  
 
1. Chcesz dowiedzieć się jak tanio podróżować,  
2. Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych tekstach,  
3. Chcesz otrzymywać w każdą niedzielę informacje o najciekawszych promocjach linii lotniczych z Polski,  
4. Chcesz dostać darmowego e-booka z niepublikowanymi i najpopularniejszymi tekstami z bloga do poczytania offline?

 
 

Komentarze (40):

  1. Maria Werner pisze:

    Gratuluje zdobycia Małołączniaka zimą. Panoramy cudowne, przy pięknej słonecznej pogodzie.

  2. Radek pisze:

    Mi się bardzo podobało ! Chociaż na niektórych zdjęciach nic nie wskazuje na to, że jest tam zima :D

  3. Kamila pisze:

    Doskonały wybór!! Moja ulubiona część Tatr! Właśnie do Tatr Zachodnich mam ogromny sentyment – z reguły tak trafiałam z wyjazdami tam, że miałam piękną pogodę, niesamowite widoki i doskonałe towarzystwo, czyli zestaw idealny :) Widać, że i Wam się podobało :)
    Wielkie brawa za panoramy!! Świetny pomysł!!

  4. ewelinalucy pisze:

    Przepiekne zdjecia, bardzo podoba mi sie efekt pamoramy i wrzucania na nia kilku przyblizen. Sama wedrowka szlakami o tej porze roku musiala byc czyms wspanialym, gratuluje odwagi! (nie mam pojecia, w jakim stopniu jest ona przydatna przy zimowych wedrowkach w gorach, ale ja sama pewnie bym sie zastanowila dwa razy przed wyruszeniem na osniezony szlak).

  5. Jacek pisze:

    Cześć,
    Ładne zdjęcia i bardzo fajna wycieczka. Możesz napisać parę słów o rakach jakich używaliście? Czy to tani model z marketu, czy jakiś lepszy sprzęt i jak się sprawował? Czy ciężko było Ci się do nich przyzwyczaić i jak wrażenia po kilku godzinach chodzenia. Zastanawiam się nad raczkami na łatwe trasy zimą i staram się dowiedzieć z czym to się je;) Pozdrawiam.

    • Karol Werner pisze:

      Hej, raki wypożyczyliśmy w okolicach Zakopanego. Sprzęt dość dobry, raczej z tej lepszej półki. Solidne, zaostrzone, dobrze się trzymające buta. Wypożyczenie to koszt 20-30zł, nowe, dobre raki to powyżej 250zł. Przy mojej częstotliwości chodzenia po górach zimą, zwyczajnie nie opłaca mi się taki biznes. Warto poczytać, pooglądać filmiki z instrukcjami jak poruszać się w rakach, jednak samo chodzenie do jakoś wybitnie trudnych nie należy.

  6. Barbara pisze:

    Widoki fantastyczne. Pogoda dopisała.
    życzę szybkiego powrotu do pełnej sprawności.

  7. Jack pisze:

    Cześć ;-)
    Dobrze, że masz respekt do gór – szczególnie o tej porze roku.

  8. Tatry zimą na Twoich zdjęciach są przepiękne. Ogromny plus za zdrowy rozsądek! W ostatnim czasie wielu osobom tego rozsądku niestety zabrakło :-( Jesteśmy zdania, że nie można się porywać z tzw. „motyką na słońce”, jeśli nie ma się doświadczenia, umiejętności oraz sprzętu. Pozdrawiamy i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

  9. Autumn pisze:

    Nasze Tatry są najpiękniejsze, szczególnie zimą :) Z przerażeniem czytałam jednak tegoroczne doniesienia o wypadkach, w wielu przypadkach nie pojmuję, jak ludzie mogą wybierać się w góry kompletnie nieprzygotowani… Niejeden polski himalista potwierdzi, że warunki w naszych Tatrach zimą są bardzo trudne!

  10. Kasia Tutko pisze:

    Mega, liczę że w lutym uda się spakować plecak w góry:)

  11. fajny pomysł z panoramą, bardzo ładne zdjęcia!

  12. Piotr Goroh pisze:

    całkiem przednio, ale trochę szkoda, że śniegu pożałowali…

  13. Super zdjęcia. Też uwielbiamy Tatry, jednak nie chodziliśmy jeszcze po szlakach zimą, ale kto wie, może już wkrótce…:-).

  14. Oliwia Ollie pisze:

    Karol świetny pomysł z tymi panoramkami, bardzo mi się podoba. Aż zachciało mi się wypróbować moje nowe raki jak tak sobie popatrzyłam na Twóje post ;)

  15. Agnieszka pisze:

    Zajebiste masz te panoramy! Prosta rzecz, a pomysł mega!

  16. Maria Rojek pisze:

    I znów przepiękne polskie TATRY ,gratuluję wsoaniałego pomysłu zdjęć panoramicznych ,gorąco polecam 🚟

  17. Dawid Białowąs pisze:

    Zapierające dech fotki. Również nigdy nie byłem zimą w Tatrach, choć latem schodziłem prawie całe. Ciekawe, czy ktoś się wybrał na Orlą Perć ;)

  18. Maciek Ujwary pisze:

    Super!ja w ten weekend chcę zaatakować Wołowiec i Starorobociański, żeby tylko zmieniła się ta ponura aura ;)

  19. Natalia pisze:

    Cudny zimowy spacer. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę. To mój pierwszy sezon bez gór od wielu lat

  20. Poniosło Nas pisze:

    Też uwielbiamy Tatry, jednak nie chodziliśmy jeszcze po szlakach zimą, kto wie, może wkrótce się wybierzemy:-). Super zdjęcia, czekamy na więcej:-).

  21. Piękne i zachęcające te Tatry zimą. Panoramy są fajne – zrób lekcję o tym jak takie fajne zrobić :D

  22. ajs pisze:

    A może następnym razem machniecie zdjęcia sferyczne? Robią jeszcze większe wrażenie :D

  23. Karolina pisze:

    Karol, a panoramę Mont Blanc widziałeś? ;-)

    http://www.in2white.com

  24. Karolina pisze:

    Monika, w rzeczywistości to całkiem proste. Wystarczy że zrobisz serię zdjęć (najlepiej ze statywu) obracając aparat o w miarę równe kąty, później automatycznie łączysz je w Photoshopie i that’s it. Na YT znajdziesz pełno tutoriali na ten temat.

    • Karol Werner pisze:

      Głupio mi teraz, bo zapomniałem dopisać informację o tym jak to zrobić. Zwyczjanie wtedy odpowiedziałem tak jak powyżej, bo chciałem temat pociągnąć po powrocie do domu. Ale zapomniałem. Posypuję głowę popiołem… :(

      Co do panoram. Faktycznie nie jest to trudne, jednak trzeba poświęcić sporo godzin, żeby te panoramy jakoś wyglądały i idealnie się zakładały na siebie. Napiszę może o tym kiedys? ;)

  25. Świetne panoramy! Fajnie można to wykorzystać przy panoramach miejskich i opisać gdzie co jest. Później jak człowiek pójdzie na widok pojnt to nie będzie się po prostu patrzył, ale świadomie patrzył :) A tatrzańskie panoramy też niczego sobie!

  26. emiwdrodze pisze:

    Coś mało śniegu! W Tatry muszę się kiedyś wreszcie wybrać, ale na dobry początek latem…
    P.S. Fajne miałeś spodnie :)

  27. Te panoramy na stronie Karola są odlotowe !!!
    Ode mnie klasyk :)

  28. Matt Bike pisze:

    Takie wyprawy za sobą a Tobie się marzą Tatry? Poznaj swój kraj dobrze a potem lataj po innych krajach :) Tatry są cudowne. Jestem od nich uzależniony. Pod koniec marca znów tam zawitam :)

  29. Z całym szacunkiem do Ciebie, ale Werner to cipa i celebryta, który cieszy się z poklasku a niewygodne, choć kulturalne komentarze usuwa a ich autorów blokuje. Więc nie zajrzę – bo nie mam już nawet takiej możliwości 😂😂😂 – jaka strata. Wolę patrzeć na Twoje piękne fotografie.

  30. Interameryka pisze:

    Tatry…wracają wspomnienia…

Dodaj komentarz